Forsal logo

Ceny ropy mocno rosną. Powody? Przedłużająca się wojna na Ukrainie, Huti atakują Saudyjczyków

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
21 marca 2022, 08:31
Ropa naftowa
<p>Ceny ropy mocno rosną. Powody? Przedłużająca się wojna na Ukrainie, Huti atakują Saudyjczyków</p>/shutterstock
Ceny ropy naftowej na giełdach paliw na świecie mocno rosną w trakcie poniedziałkowego handlu - to już 3. z kolei sesja ze zwyżkami notowań surowca. Niedługo minie miesiąc, jak Rosja zaatakowała Ukrainę, a końca wojny nie widać. Do tego Huti atakują obiekty naftowe w Arabii Saudyjskiej, która jest kluczowym eksporterem ropy naftowej, a władze Chin walczą z kolejną falą Covid-19 - informują maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na kwiecień kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 108,30 USD, wyżej o 3,44 proc.

Ropa Brent na ICE w Londynie w dostawach na maj jest wyceniana po 111,50 USD za baryłkę, wyżej o 3,31 proc.

Niedługo minie miesiąc, jak Rosja rozpoczęła działania wojenne na terytorium Ukrainy i na razie nie widać, aby sytuacja ta miała się szybko zmienić.

Prezydent Rosji Władimir Putin nie jest gotowy do rozmów ze swoim ukraińskim odpowiednikiem Wołodymyrem Zełenskim - oświadczył główny doradca i rzecznik prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana Ibrahim Kalin.

"Zełenski jest gotowy do spotkania, jednak Putin uważa, że jego pozycja do rozmów nie jest jeszcze dostatecznie mocna, by je podjąć" - powiedział Kalin.

"Wierzę, że do tego spotkania w pewnym momencie dojdzie, że w końcu osiągniemy pokojowy kompromis" - oznajmił.

Tymczasem Stany Zjednoczone w nieoficjalnych rozmowach namawiały swojego sojusznika w NATO, Turcję, by przekazała Ukrainie systemy rakietowe rosyjskiej produkcji S-400 - podały anonimowe źródła.

Turcja jest pierwszym państwem członkowskim NATO, które kupiło te rakietowe systemy obrony powietrznej od Rosji. Ich dostawy do Turcji rozpoczęły się w lipcu 2019 r.

Prezydent Rosji Władimir Putin twierdzi wciąż, że "specjalna operacja wojskowa", która rozpoczęła się 24 lutego, ma na celu rozbrojenie Ukrainy i jej denazyfikację.

Tymczasem na sentyment na rynkach ropy negatywnie wpływają również informacje z Arabii Saudyjskiej, gdzie bojownicy jemeńskiej grupy Huti, sprzymierzonej z Iranem, zaatakowali co najmniej 6 obiektów w Arabii Saudyjskiej w sobotę i w niedzielę, w tym niektóre obiekty należące do koncernu Saudi Aramco.

Konflikt w Jemenie jest w dużej mierze postrzegany jako wojna zastępcza między Arabią Saudyjską a Iranem. Huti, którzy pod koniec 2014 roku przejęli władzę w Sanaa, twierdzą, że walczą z skorumpowanym systemem i obcą agresją.

Skoki cen ropy na globalnych giełdach paliw skłaniają czołowych światowych importerów tego surowca do wywierania silniejszej presji na producentów ropy - w tym kraje OPEC - aby zwiększyli podaż. M.in. w weekend władze Japonii zaapelowały do Zjednoczonych Emiratów Arabskich o podwyższenie dostaw ropy z ZEA.

Inwestorzy na świecie śledzą też z uwagą wysiłki podejmowane przez władze Chin, które starają się zapanować nad kolejną falą epidemii koronawirusa w tym kraju. Szczególnie ważne znacznie dla rynków paliw mogą mieć konsekwencje podejmowanych w Chinach działań i wprowadzania lockdownów - dla popytu na ropę i jej produkty.

"Zmienność notowań na rynkach ropy jednak nieco się zmniejszyła" - wskazuje Stephen Innes, partner zarządzający w SPI Asset Management Pte.

"Ryzyka dla dostaw ropy wcale nie są takie złe, jak wcześniej sądzono. Niepewna jest jednak strategia władz Chin w walce z Covid-19" - dodaje.

"Rynek obserwuje też, co zrobią kraje OPEC - czy zwiększą produkcję" - wskazuje.

"Rynki ropy mają całkiem sporo problemów do +strawienia+" - podkreśla.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj