Gorączka złota powraca. Powodem wyprzedaż kryptowalut

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 czerwca 2021, 07:04
Złoto
<p>Złoto</p>/shutterstock
Do pobicia historycznego rekordu brakuje stu dolarów. Złoto oscyluje w okolicach 1 900 USD za uncję. W ciągu miesiąca zdrożało o 7 proc.

- Mamy najwyższy wzrost cen od lipca 2020 r., gdy w sierpniu złoto osiągnęło historyczne szczyty – mówi w rozmowie z MarketNews24 Michał Stajniak, ekspert XTB. – Obecna sytuacja została spowodowana przede wszystkim wyprzedażą na rynku kryptowalut, która spowodowała napływ środków do ETF-ów kupujących fizycznie złoto.

Drugi powód wzrostu cen złota to osłabienie amerykańskiego dolara. Latem relacja euro do dolara może wzrosnąć nawet do 1,25.

Nieco mniejsze są też obawy inflacyjne stąd wprawdzie nieznaczna korekta rentowności obligacji, podwyższająca zainteresowaniem złotem.

Złoto znów jest wśród najbardziej gorących instrumentów dla inwestorów, jednak do rekordów z sierpnia minionego roku cenie złota brakuje ponad 100 USD.

- Jest duża szansa, że zakręcimy się w okolicach historycznych szczytów, jeżeli stopy procentowe nadal pozostaną na zerowych poziomach, co nadal zapowiadają najważniejsze banki centralne – wyjaśnia ekspert XTB. – To wprowadzenie podwyżek stóp procentowych powstrzymałoby złoto przed dalszymi wzrostami.

Natomiast w najbliższych tygodniach na cenę złota największy wpływ będzie miało zachowanie funduszy ETF.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MarketNews24
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj