Ceny ropy w dół. Rynki liczą na zakończenie wojny w Strefie Gazy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
30 września 2025, 08:59
Ropa beczki
Ceny ropy w dół. Rynki liczą na zakończenie wojny w Strefie Gazy/Shutterstock
Perspektywa zakończenia wojny w Strefie Gazy sprawia, że ceny ropy na globalnych giełdach spadają. Inwestorzy oceniają, że to mogłoby obniżyć notowania surowca o część tzw. premii wojennej. Do tego rynki obawiają się zbliżającej się nadwyżki ropy na globalnych rynkach paliw - informują maklerzy.

Ceny ropy

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na XI kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 63,18 USD, niżej o 0,43 proc.

Brent na ICE na XI jest wyceniana po 67,58 USD za baryłkę, w dół o 0,57 proc.

Inwestorzy rozważają możliwe zakończenie działań wojennych w Strefie Gazy, co mogłoby obniżyć notowania surowca o część tzw. premii wojennej.

Plan pokojowy Donalda Trumpa

Premier Benjamin Netanjahu poparł plan pokojowy prezydenta USA Donalda Trumpa, zakładający stopniowe wycofywanie sił Izraela oraz nadzór nad zarządzaniem Strefą Gazy przez międzynarodową Radę Pokoju, na której czele stanąłby prezydent USA.

Podczas wygłaszania oświadczeń po ponaddwugodzinnym spotkaniu, prezydent Trump formalnie zaprezentował swój 20-punktowy plan pokojowy dla Strefy Gazy, który uzyskał publiczne poparcie izraelskiego premiera.

"Wielki dzień dla cywilizacji"

Amerykański prezydent przekonywał, że jeśli plan zostanie przyjęty, na Bliskim Wschodzie może zapanować wieczny pokój, a poniedziałek może okazać się "wielkim dniem dla cywilizacji".

"Aby zapewnić powodzenie tego przedsięwzięcia (utrzymania zawieszenia broni w Gazie), mój plan zakłada utworzenie nowego międzynarodowego organu nadzoru, Rady Pokoju. Nazywamy ją Radą Pokoju, piękna nazwa, Rada Pokoju, która będzie kierowana - nie na moją prośbę - przez osobę (...) znaną jako prezydent Stanów Zjednoczonych Donald J. Trump" - wskazał.

Donald Trump zagroził Hamasowi, że jeśli nie przyjmie planu, on poprze dalszą ofensywę Izraela.

Premier Netanjahu powielił tę groźbę: jeżeli Hamas odrzuci przedstawiony przez prezydenta Trumpa plan pokojowy dla Strefy Gazy, Izrael "sam dokończy robotę".

Możliwa nadwyżka na rynkach ropy

Tymczasem inwestorzy obawiają się zbliżającej się nadwyżki ropy na globalnych rynkach paliw.

W niedzielę spotkają się ministrowie ropy z sojuszu OPEC+ i prawdopodobnie zgodzą się na zwiększenie dostaw ropy w listopadzie, chociaż w umiarkowanym tempie - podobnym do tego z października - o 137.000 baryłek dziennie.

Na rynkach oczekuje się, że większa ilość baryłek ropy z OPEC i sojuszników kartelu oraz od innych producentów ropy rywalizujących z tą grupą może doprowadzić do rekordowego nadmiaru surowca na rynkach.

"Oczekujemy, że rynek ropy osiągnie nadwyżkę w IV kw. i utrzyma ją w 2026 r." - piszą w nocie analitycy ING Groep NV.

Niektórzy obserwatorzy rynku prognozują w związku z tym spadek cen ropy Brent do 50 USD za baryłkę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj