Forsal logo

DZIEŃ NA FX/FI: Po silnym umocnieniu PLN spodziewana korekta; rentowności w górę

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
1 grudnia 2021, 17:01
Pieniądze
Pieniądze/Shutterstock
Po silnym umocnieniu złotego do ok. 4,61/EUR ostatnie dni tego tygodnia mogą przynieść próbę odreagowania w górę - ocenił w rozmowie z PAP Biznes ekonomista banku Millennium Mateusz Sutowicz. Dodał, że rentowności SPW nadal będą kierować się na wyższe poziomy.

"Grudzień rozpoczął się dobrze dla złotego - widzimy dziś silne umocnienie. Kurs EUR/PLN zniżkując nawet o 1,5 proc. dotarł do 4,6050. Jest to spory ruch, gdyż jeszcze niedawno byliśmy ponad 10 gr wyżej. Nie wiązałbym tego z czynnikami lokalnymi, gdyż podobny trend widać w całym naszym regionie. Pozytywnie wyróżniamy się jednak jako lider tego umocnienia. Przyznam, że jest to dosyć osobliwe. W piątek rozpoczął się trend Omikronowy, który nie był sprzyjający dla ryzykownych aktywów, do których złoty się zalicza" - powiedział Mateusz Sutowicz.

"Poniedziałek przyniósł optymizm w naszym regionie i ta tendencja trwa niezależnie od mocniejszego dolara czy taniejącej ropy. Wydaje się, że to umocnienie złotego może być nawet zbyt mocne, a ostatnie dwie sesje w tym tygodniu mogą przynieść próbę korekty w tym ruchu. Zwłaszcza w oczekiwaniu na wynik posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej w przyszłą środę" - ocenił.

W trakcie środowej sesji złoty wyraźnie umacniał się wobec dolara i euro. Kurs EUR/PLN wynosił nawet mniej niż 4,61 i był najniżej od trzech tygodni. Po południu notowania są 0,8 proc. pod kreską w okolicy 4,625. USD/PLN także jest 0,8 proc. niżej, na poziomie 4,08. Dolar pozostaje stabilny wobec euro, na poziomie 1,134.

RYNEK DŁUGU

Na krajowym rynku długu cała krzywa rentowności przesunęła się w środę o kilkanaście pb, z nawiązką odwracając wtorkowy spadek.

"Na SPW znów mamy dwucyfrowy wzrost dochodowości w zasadzie na całej krzywej. Kierunkowo jest to spójne ze zmianami na rynkach bazowych, jednak tam dzieje się to w znacznie mniejszej skali. Krajowy rynek już od dłuższego czasu żyje swoim życiem i problemy płynnościowe dają o sobie znać. Co do kierunku rentowności na rynku jest pełna zgoda, że będą one wyżej, mając na uwadze zmiany w polityce pieniężnej. Niestety to się odbywa chaotycznie" - powiedział Sutowicz.

Ekonomista zwrócił uwagę na przeprowadzoną w środę, po raz pierwszy od 20 maja 2020 r., operację dostrajającą otwartego rynku. Jak wynika z danych NBP na platformie Bloomberg NBP sprzedał na niej bony 2-dniowe za 7,165 mld zł.

"Dziś mieliśmy próbę NBP zwalczania nadpłynności w sektorze bankowym, która jednak za bardzo nie pomogła. 7 mld zł nie jest niczym szczególnym w sytuacji, w której średnia z ostatnich 7-dniowych bonów wynosi 250 mld zł" - zauważył.

Na rynkach bazowych dochodowości amerykańskich 10-letnich obligacji skarbowych zwyżkują o ponad 5 pb do 1,495 proc., a niemieckich idą w górę o 2 pb do -0,323 proc.

środa środa wtorek
16.14 9.38 16.37
EUR/PLN 4,6266 4,6458 4,6805
USD/PLN 4,0802 4,1069 4,1293
CHF/PLN 4,4396 4,4627 4,4899
EUR/USD 1,1339 1,1312 1,1335
DS1023 2,890 2,880 2,750
PS1026 3,28 3,31 3,14
DS0432 3,16 3,19 3,04
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj