Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Jak się zarabia na ścianie wschodniej? Zestawienie wynagrodzeń

7 kwietnia 2017, 05:50
Ten tekst przeczytasz w mniej niż minutę
W 2016 r. mediana miesięcznych zarobków w województwie lubelskim wyniosła 3,2 tys. zł, czyli o 700 zł mniej do przeciętnego poziomu w całym kraju. Jedna czwarta mieszkańców Lubelszczyzny zarabiała nie więcej niż 2,5 tys. zł, natomiast czwarta cześć pracowników w tym woj. zarabiała miesięcznie co najmniej 4,5 tys. zł. Najbliżej krajowego przeciętnego wynagrodzenia byli mieszkańcy Lublina. Mediana zarobków brutto w stolicy województwa wynosiła w 2016 roku 3,5 tys. zł, czyli o 400 zł mniej od mediany ogólnokrajowej. W innych miastach przeciętne zarobki były niższe - np. w Chełmie wartość środkowa zarobków to 3,2 tys. zł, w Zamościu nieco ponad 3 tys. zł, a w Białej Podlaskiej 2,9 tys. zł. Wyższe wykształcenie znacznie pozwala na zbliżenie się do przeciętnej krajowej, choć nie gwarantuje zarobków na poziomie 3,9 tys. zł. W Lubelskim przeciętna pensja magistra inżyniera to 3,5 tys. zł.
W 2016 r. mediana miesięcznych zarobków w województwie lubelskim wyniosła 3,2 tys. zł, czyli o 700 zł mniej do przeciętnego poziomu w całym kraju. Jedna czwarta mieszkańców Lubelszczyzny zarabiała nie więcej niż 2,5 tys. zł, natomiast czwarta cześć pracowników w tym woj. zarabiała miesięcznie co najmniej 4,5 tys. zł. Najbliżej krajowego przeciętnego wynagrodzenia byli mieszkańcy Lublina. Mediana zarobków brutto w stolicy województwa wynosiła w 2016 roku 3,5 tys. zł, czyli o 400 zł mniej od mediany ogólnokrajowej. W innych miastach przeciętne zarobki były niższe - np. w Chełmie wartość środkowa zarobków to 3,2 tys. zł, w Zamościu nieco ponad 3 tys. zł, a w Białej Podlaskiej 2,9 tys. zł. Wyższe wykształcenie znacznie pozwala na zbliżenie się do przeciętnej krajowej, choć nie gwarantuje zarobków na poziomie 3,9 tys. zł. W Lubelskim przeciętna pensja magistra inżyniera to 3,5 tys. zł. / Media

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama

Powiązane

Reklama

Komentarze(20)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • as
    2017-04-07 08:31:45
    Moze i zarabiaja mniej, ale i mniej wydaja. Paliwo, fajki i alkohol maja polowe tansze. Wiecie o co chodzi ;)
    10
    pokażodpowiedzi (3)
  • Gosc
    2017-04-07 07:36:11
    Pracownicy na wschodzie są roszczeniowi a przez to znacznie mniej wydajni bo tam wciąż tylko chodzi się do pracy odbebnic godziny a nie pracować. Pracodawca to dla nich najgorszy wróg choćby im nieba chcial przychylić.
    36
    pokażodpowiedzi (3)
  • jk
    2017-04-07 08:59:10
    Mediana czy srednia arytmetyczna?
    2
  • magazynier uk
    2017-04-07 14:30:59
    Co za bieda w tej Polsce . Ja miesięcznie odkładam 4-7 tys zl miesięcznie
    14
    pokażodpowiedzi (4)
  • emigrant
    2017-04-08 05:34:35
    Też jestem z Podkarpacia choć od 12 lat pracuje za granicą ale statystycznie nadal tam mieszkam a dokładniej to kto tak drenuje podkarpackie bo mi to wydaje się że jedynie KLER w cotygodniowych daninach na kościół
    4
    pokażodpowiedzi (2)
  • emigrant
    2017-04-07 20:44:31
    Dochody gospodarstw domowych tzw ściany wschodniej statystycznie są słabe ale w rzeczywistości są one zasilane milionami euro i funtów od członków rodzin którzy pracują za granicą a których statystyki nie widzą wierzcie mi wiem co pisze
    2
    pokażodpowiedzi (1)
  • inżynier
    2017-08-25 17:09:34
    To chyba jakieś żarty bardziej wiarygodną statystykę przedstawiono nie tak dawno na łamach Newsweeka wedle którego powiat Chełmski jest jednym z najbiedniejszych w kraju biorąc pod uwagę zarobki bezrobocie i inne dane. Jestem absolwentką studiów technicznych świeżo po studiach i od pół roku szukam tu pracy. Wszyscy moi znajomi z wykształceniem na lepszych studiach już dawno uciekła do większych miast gdzie mają szanse na traktowanie ich z szacunkiem w pracy i godne zarobki. Osobiście nie mam dużych wymagań po za tym żeby pracować w wyuczonym fachu i móc tu pozostać. To jest straszne patrzeć na chłopaków po polibudach którzy idą na kierowców zawodowych jeśli chcą pozostać w Chełmie. Żal się robi okropnie tego miasta i tego co się tu dzieje, a prawda taka że Chełm powoli wymiera.
    0
Reklama

Zobacz więcej