Miami - najbogatsze i najczystsze miasto USA (ZDJĘCIA)

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
9 czerwca 2013, 16:10
Miami z lotu ptaka
Miami jest ważnym centrum finansowym – znajduje się tu więcej międzynarodowych banków niż w jakimkolwiek innym miejscu w Stanach Zjednoczonych. Na zdjęciu: Miami z lotu ptaka/ShutterStock
Miami wprawdzie zbankrutowało w 2001 r., ale całkiem szybko wróciło do formy i po niecałej dekadzie zostało miastem o najwyższym produkcie miejskim brutto.

.

1008856-miami.jpg
Produkt miejski brutto Miami (wartość rynkowa wszystkich wyprodukowanych dóbr i usług) wyniósł 257 mld dolarów w 2010 r., co daje miastu 20. miejsce na świecie. Miami zostało uznane za najbogatsze miasto Stanów Zjednoczonych i 5. najbogatsze miasto świata pod względem siły nabywczej przez szwajcarską firmę UBS w 2009 roku.
1354145-aerial-view-of-golden-isles-lake.jpg
Mieszka tu wielu bogaczy, których miasto skusiło tropikalnym klimatem. Miami leży nieco na północ od Zwrotnika Raka i dociera do niego ciepły Prąd Zatokowy. Dzięki temu średnia temperatura w styczniu wynosi 20⁰C, a w okresie od maja do października utrzymuje się między 29 a 35⁰C. Na zdjęciu: Widok na Jezioro Golden Isles
1354273-wycieczkowiec-w-port-of-miami.jpg
Port of Miami jest nazywany „rejsową stolicą świata”, ponieważ przyjmuje najwięcej prywatnych rejsów oraz liniowców spośród wszystkich portów na świecie. Co 7. Statek pasażerski rozpoczyna rejs w Miami. Na zdjęciu: Wycieczkowiec w Port of Miami
1354177-miami-downtown.jpg
Banki i duże firmy są zlokalizowane głównie we wschodniej części miasta – Downtown Miami. Swoje siedziby główne w Miami mają takie firmy jak Bacardi, Burger King, Telefonica USA i Telemundo. Na zdjęciu: Dzielnica Miami Downtown
1354257-typical-coffee-shop-window-in-little-havana.jpg
Co ciekawe, to miasto bogaczy zbankrutowało w 2001 r. Średni dochód na mieszkańca w 2009 r. wynosił jedynie ok. 20 tys. dolarów rocznie, natomiast dochód na gospodarstwo domowe sięgnął jednie niecałych 30 tys. dolarów. Wynika to z faktu, że w Miami mieszka wielu Latynosów wykonujących nisko płatną pracę. Około 25 proc. populacji żyje poniżej relatywnej granicy ubóstwa. Na zdjęciu: Typowe stoisko z kawą w dzielnicy Little Havana
1354161-calle-ocho-carnival-in-miami.jpg
Jest to miasto różnorodności etnicznej i kulturowej. W 2000 r. w czasie spisu aż 67 proc. populacji zadeklarowało, że posługuje się językiem hiszpańskim jako ojczystym i tylko dla 25,5 proc. ludności językiem rodzimym był angielski. Na zdjęciu: Festiwal Calle Ocho w Miami
1354193-miami-south-beach-street-view-with-water.jpg
Miami było jednym z miast, które ucierpiały najbardziej w wyniku pęknięcia bańki na rynku nieruchomości w 2007 r. Ogromna liczba osób straciła domy, które zostały przejęte przez banki. Na zdjęciu: Ulica w Miami South Beach
1354209-palmy.jpg
Jeszcze dwa lata temu Miami było jednym z najgorszych miejsc pod względem korupcji przedstawicieli władzy oraz liczby nieruchomości przejmowanych przez wierzycieli.
1354241-south-beach.jpg
Nie zniechęca to jednak imigrantów, którzy wciąż tłumnie przybywają do miasta i powiększają i tak ogromny obszar metropolitalny liczący 5,5 mln mieszkańców. W 2008 r. magazyn "Forbes" uznał Miami za najczystsze miasto w USA ze względu na całoroczną dobrą jakość powietrza, czystą wodę pitną, czyste ulice i wdrażanie programów recyklingowych. Na zdjęciu: South Beach
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Tematy: galeria
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj