NBP przetrzymuje w Banku Anglii ok. 98 ton złota, które jest częścią aktywów rezerwowych. Jak trafiło ono do Anglii, dlaczego nie ma go w kraju i czy będziemy zwiększać jego zasoby? Oto najważniejsze fakty o polskich rezerwach tego drogocennego metalu.
NBP przetrzymuje w Banku Anglii ok. 98 ton złota, które jest częścią aktywów rezerwowych. Jak trafiło ono do Anglii, dlaczego nie ma go w kraju i czy będziemy zwiększać jego zasoby? Oto najważniejsze fakty o polskich rezerwach tego drogocennego metalu.
Wielkość naszych „złotych” rezerw nie oszałamia na tle największych światowych gospodarek. Najwięcej złota mają Amerykanie: ponad 8,1 tys. ton. W Europie dominują Niemcy, którzy mają prawie 3,4 tys. ton.
Polski bank centralny płaci Anglikom za przechowywanie złotych sztab. W ubiegłym roku kosztowało to 0,5 mln zł. Z drugiej strony od 2010 do 2013 roku złoto rezerwowe nie przynosiło nam żadnych dochodów, bo NBP nie zdecydował się na założenie tzw. złotych lokat w instytucjach finansowych. Na lokatach, które miał w 2009 roku (w sumie dwóch, na około 10 ton) zyskał prawie 3 mln zł. W tym roku NBP wrócił do praktyki zakładania lokat i ponownie zarabia na rezerwowym złocie.
Jeśli zainteresowały Cię informacje o polskich rezerwach złota
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: DGP/forsal.pl
Powiązane
Zobacz
||
