W jednej chwili stracili miliony. Oto największe giełdowe katastrofy w historii [GALERIA]
Świat finansów bywa bezlitosny. Boleśnie przekonali się o tym prezesi firm, dla których giełdowy debiut okazał się jednocześnie przysłowiowym „gwoździem do trumny”, a także sami inwestorzy, których akcje w jednej chwili zmieniły się w bezwartościowe świstki papieru. Oto największe giełdowe katastrofy w historii.
1 Na szerokie wody e-handlu sklep Pets.com wypłynął dzięki reklamie wyemitowanej podczas jednego z finałów rozgrywek SuperBowl. Bohaterem reklamy był sympatyczny pluszowy pies, który bardzo szybko stał się symbolem e-sklepu. Na giełdowym parkiecie Pets.com zadebiutował w 2000 roku. W dniu IPO, wartość firmy wyceniono na 82 mln dolarów. Niestety karkołomny plan biznesowy (sprzedawanie produktów za 1/3 rynkowej ceny i zaniżanie kosztów dostaw) ostatecznie doprowadził Pets.com do spektakularnego bankructwa.
ShutterStock
2 W ciągu zaledwie 14 miesięcy internetowa bańka spekulacyjna pogrążyła jeden z najpopularniejszych internetowych sklepów w Stanach Zjednoczonych. Serwis Garden.com zadebiutował na giełdzie we wrześniu 1999 roku. Kilka dni przed IPO, akcje firmy osiągnęły rekordową wartość 20 dolarów. Rok później prezes Garden.com poinformował o kwartalnej stracie wynoszącej 9,9 mln dolarów oraz o 40 procentowej redukcji etatów. W przededniu bankructwa akcje firmy wyceniane były na 9 centów.
ShutterStock
3 eToys.com, to jeden z pierwszych e-sklepów, który odniósł sukces na amerykańskim rynku. Firma święciła triumfy w końcówce lat ’90. Wielką siłą eToys była intuicyjna i rozbudowana strona internetowa z kompleksową wyszukiwarką i recenzjami poszczególnych produktów. Gdy w październiku 1999 roku akcje e-Toys.com osiągały rekordową wartość ponad 84 dolarów, żaden z inwestorów nie spodziewał się, że już 16 miesięcy później będą one bezwartościowymi świstkami papieru. Do ostatecznego upadku firmy doprowadziły przede wszystkim problemy z dostawami zamówionych przesyłek oraz budowa dwóch niezwykle kosztowanych centrów dystrybucji.
ShutterStock
4 Serwis TheGlobe.com został założony przez 20-letnich studentów z Cornell University. Umożliwiał on użytkownikom tworzenie i publikowanie swoich autorskich stron internetowych. Z tego powodu określany jest dziś mianem prekursora Facebooka. Giełdowy debiut firmy miał miejsce 13 października 1998 roku. W ciągu pierwszych kilkunastu godzin od wartość akcji TheGlobe.com wzrosła z 9 do 97 dolarów. Dzięki temu twórcom serwisu udało się zebrać z rynku rekordowe 27,9 mln dolarów. Niestety dobra passa nie trwała zbyt długo. Do 2001 roku wartość akcji „Facebooka XX wieku” spadła z rekordowych 97 dolarów do zaledwie 10 centów.
ShutterStock
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Powiązane
Reklama
Reklama