Forsal logo
W 2024 polskie firmy ulokowały na Wyspach Brytyjskich 10,5 mld zł. To rekord, który stawia Polskę w gronie liczących się inwestorów na tym konkurencyjnym rynku. Polski kapitał stworzył tam już ponad 9000 miejsc pracy. W rozmowie z Szymonem Glonkiem te liczby tłumaczyła Magdalena Mariankowska, dyrektorka ds. strategicznych klientów inwestycyjnych w ambasadzie Wielkiej Brytanii w Polsce.

Stabilny plan na dekadę

Nowy rząd Kiera Starmera wprowadził dziesięcioletnią strategię przemysłową opartą na ośmiu kluczowych sektorach. To nie jest wizja na papierze. To zestaw konkretnych kierunków inwestowania, w których zagraniczni przedsiębiorcy mają być pełnoprawnymi partnerami.

Sektory obejmują obronność, technologie cyfrowe, przemysł kosmiczny oraz zaawansowaną produkcję. Przejrzystość tego planu jest dla biznesu kluczowa, bo pozwala rozumieć, dokąd zmierza państwo i na jaką pomoc mogą liczyć inwestorzy.

Polskie firmy na London Tech Week

W 2024 roku Polska była drugą co do wielkości delegacją na London Tech Week. Przyjechały 184 osoby reprezentujące ponad 160 firm. To największa technologiczna konferencja w Wielkiej Brytanii.

Skala obecności zrobiła wrażenie nawet na brytyjskich władzach. Premier Starmer i burmistrz Londynu odnieśli się do niej w swoich przemówieniach. Polskie firmy zobaczyły z bliska, że mogą liczyć nie tylko na networking, ale także realne spotkania i wsparcie regionów Londynu, Manchesteru czy Birmingham.

Wsparcie, które działa od ręki

Firmy, które zgłaszają się do zespołu ds. inwestycji w ambasadzie, otrzymują to, czego w Polsce często brakuje – szybki kontakt z decydentami i szytą na miarę strategię wejścia na rynek.
To nie jest konsultacja z szablonu. Każda firma ma inne cele, więc zespół ambasady wspólnie z przedsiębiorcą ustala cały plan ekspansji. Pomoc jest bezpłatna i obejmuje m.in.:

  • kontakt z regionami i instytucjami brytyjskimi
  • wsparcie dla start-upów w ramach Global Entrepreneur Program
  • analizę lokalizacji i dostępnych zachęt dla inwestorów
  • organizację misji gospodarczych i spotkań z partnerami
  • wsparcie w łączeniu z uczelniami i centrami R&D

Co ważne, po rejestracji spółki w Wielkiej Brytanii firmy są traktowane jak brytyjskie, co otwiera dostęp do siatki ambasad na całym świecie. To skrót do ekspansji globalnej, na który wiele firm nie miałoby szans, działając tylko z Polski.

Polskie instytucje też grają zespołowo

Ambasada pracuje ramię w ramię z polskimi instytucjami:

  • BGK finansuje eksport na 89 rynkach i jako jedyny polski bank ma akredytację UK Export Finance.
  • PAIH wspiera w misjach gospodarczych, targach i nawiązywaniu kontaktów przez biura zagraniczne.
  • KUKE ubezpiecza bezpośrednie inwestycje zagraniczne.
  • Polsko-Brytyjska Izba Gospodarcza łączy firmy i pomaga w pierwszych krokach na rynku.
    To kompletne zaplecze, które jeszcze kilka lat temu działało mniej spójnie. Dziś proces ekspansji jest znacznie prostszy.

W jakich branżach Polacy są najmocniejsi

Raport przygotowany przez ambasadę i BGK pokazuje, że co czwarty polski projekt inwestycyjny w Wielkiej Brytanii dotyczy IT. To już nie epoka stereotypowego „polskiego hydraulika”. Dziś Polacy budują w Wielkiej Brytanii biznesy technologiczne, biotechnologiczne, medyczne, a nawet kosmiczne.
Polskie firmy działają też silnie w infrastrukturze, ochronie środowiska i produkcji.

Wielka Brytania jako trampolina na świat

Warto pamiętać o jednym. Gdy polska firma otwiera spółkę w Wielkiej Brytanii, zyskuje status brytyjskiego podmiotu. To z kolei daje jej wsparcie całej brytyjskiej dyplomacji gospodarczej, która działa globalnie.
Dla przedsiębiorców oznacza to krótszą drogę do wejścia na rynki Ameryki, Azji czy Bliskiego Wschodu.

Jeśli ktoś myśli o wyjściu poza Polskę, dziś jest na to dobry moment. Brytyjski rynek jest chłonny, uporządkowany i realnie wspierający inwestorów. Polskie instytucje i brytyjska ambasada pomagają od pierwszego telefonu.

A raport o polskich inwestycjach, przygotowany przez ambasadę i BGK, pokazuje nie tylko liczby, ale też historie firm, które przeszły tę drogę od zera do międzynarodowego gracza.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Szymon Glonek
Szymon Glonek

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych oraz Podyplomowych Studiów Psychologii Zachowań Rynkowych na Uniwersytecie Warszawskim.

Od 2002 roku organizator i prowadzący szkolenia, warsztaty i plenery w dziedzinach autoprezentacji, fotografii i wystąpień przed kamerą. W latach 2007 – 2011 współprowadził i prowadził audycje w Radio PIN. W latach 2011 – 2013 był producentem w Bankier.tv (grupa Bankier.pl). Od 2013 zajmuje się produkcją telewizyjna oraz transmisjami on-line z różnych wydarzeń. Od 2021 prowadzi podcasty oraz wywiady video dla Dziennika Gazety Prawnej, Forsal.pl, Dziennik.pl oraz INFOR.pl. 

Prowadzi programy: Obiektywnie o biznesie (Forsal.pl) oraz Z pierwszej strony (gazetaprawna.pl) Jest autorem i prowadzącym programy: Męskie rozmowy i Tech.Dziennik.pl na Dziennik.pl Od 2024 jest wydawcą i producentem wideo w Grupie DGP INFOR.

Linkedin: https://www.linkedin.com/in/szymon-glonek-7b333653/
Facebook/META: https://www.facebook.com/szymon.glonek
X: https://x.com/szglonek

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraElektryki czy hybrydy? Taksówkarze nie mają wątpliwości [Obiektywnie o Biznesie] »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj