Stabilny plan na dekadę

Nowy rząd Kiera Starmera wprowadził dziesięcioletnią strategię przemysłową opartą na ośmiu kluczowych sektorach. To nie jest wizja na papierze. To zestaw konkretnych kierunków inwestowania, w których zagraniczni przedsiębiorcy mają być pełnoprawnymi partnerami.

Sektory obejmują obronność, technologie cyfrowe, przemysł kosmiczny oraz zaawansowaną produkcję. Przejrzystość tego planu jest dla biznesu kluczowa, bo pozwala rozumieć, dokąd zmierza państwo i na jaką pomoc mogą liczyć inwestorzy.

Polskie firmy na London Tech Week

W 2024 roku Polska była drugą co do wielkości delegacją na London Tech Week. Przyjechały 184 osoby reprezentujące ponad 160 firm. To największa technologiczna konferencja w Wielkiej Brytanii.

Skala obecności zrobiła wrażenie nawet na brytyjskich władzach. Premier Starmer i burmistrz Londynu odnieśli się do niej w swoich przemówieniach. Polskie firmy zobaczyły z bliska, że mogą liczyć nie tylko na networking, ale także realne spotkania i wsparcie regionów Londynu, Manchesteru czy Birmingham.

Wsparcie, które działa od ręki

Firmy, które zgłaszają się do zespołu ds. inwestycji w ambasadzie, otrzymują to, czego w Polsce często brakuje – szybki kontakt z decydentami i szytą na miarę strategię wejścia na rynek.
To nie jest konsultacja z szablonu. Każda firma ma inne cele, więc zespół ambasady wspólnie z przedsiębiorcą ustala cały plan ekspansji. Pomoc jest bezpłatna i obejmuje m.in.:

  • kontakt z regionami i instytucjami brytyjskimi
  • wsparcie dla start-upów w ramach Global Entrepreneur Program
  • analizę lokalizacji i dostępnych zachęt dla inwestorów
  • organizację misji gospodarczych i spotkań z partnerami
  • wsparcie w łączeniu z uczelniami i centrami R&D

Co ważne, po rejestracji spółki w Wielkiej Brytanii firmy są traktowane jak brytyjskie, co otwiera dostęp do siatki ambasad na całym świecie. To skrót do ekspansji globalnej, na który wiele firm nie miałoby szans, działając tylko z Polski.

Polskie instytucje też grają zespołowo

Ambasada pracuje ramię w ramię z polskimi instytucjami:

  • BGK finansuje eksport na 89 rynkach i jako jedyny polski bank ma akredytację UK Export Finance.
  • PAIH wspiera w misjach gospodarczych, targach i nawiązywaniu kontaktów przez biura zagraniczne.
  • KUKE ubezpiecza bezpośrednie inwestycje zagraniczne.
  • Polsko-Brytyjska Izba Gospodarcza łączy firmy i pomaga w pierwszych krokach na rynku. To kompletne zaplecze, które jeszcze kilka lat temu działało mniej spójnie. Dziś proces ekspansji jest znacznie prostszy.

W jakich branżach Polacy są najmocniejsi

Raport przygotowany przez ambasadę i BGK pokazuje, że co czwarty polski projekt inwestycyjny w Wielkiej Brytanii dotyczy IT. To już nie epoka stereotypowego „polskiego hydraulika”. Dziś Polacy budują w Wielkiej Brytanii biznesy technologiczne, biotechnologiczne, medyczne, a nawet kosmiczne.
Polskie firmy działają też silnie w infrastrukturze, ochronie środowiska i produkcji.

Wielka Brytania jako trampolina na świat

Warto pamiętać o jednym. Gdy polska firma otwiera spółkę w Wielkiej Brytanii, zyskuje status brytyjskiego podmiotu. To z kolei daje jej wsparcie całej brytyjskiej dyplomacji gospodarczej, która działa globalnie.
Dla przedsiębiorców oznacza to krótszą drogę do wejścia na rynki Ameryki, Azji czy Bliskiego Wschodu.

Jeśli ktoś myśli o wyjściu poza Polskę, dziś jest na to dobry moment. Brytyjski rynek jest chłonny, uporządkowany i realnie wspierający inwestorów. Polskie instytucje i brytyjska ambasada pomagają od pierwszego telefonu.

A raport o polskich inwestycjach, przygotowany przez ambasadę i BGK, pokazuje nie tylko liczby, ale też historie firm, które przeszły tę drogę od zera do międzynarodowego gracza.