Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

T-shirty z gwiazdami rocka, zwierzęta i broda, czyli jak nie dostać nowej pracy

16 czerwca 2015, 05:42
Ten tekst przeczytasz w mniej niż minutę
Broda i wąsy są w tej chwili coraz popularniejsze i wielu mężczyzn nie rezygnuje z nich podczas rozmów kwalifikacyjnych. Raczej na pewno ci jednak nie pomogą. Jeśli już decydujesz się pozostawić zarost upewnij się, że jest perfekcyjnie zadbany.
Broda i wąsy są w tej chwili coraz popularniejsze i wielu mężczyzn nie rezygnuje z nich podczas rozmów kwalifikacyjnych. Raczej na pewno ci jednak nie pomogą. Jeśli już decydujesz się pozostawić zarost upewnij się, że jest perfekcyjnie zadbany. / Flickr.com
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Komentarze(7)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • mańko
    2015-06-16 07:15:25
    Broda to atut mężczyzny. Jeżeli potrzebują kogoś bez brody, to niech zatrudniają kobiety.
    0
  • tomplamka
    2015-06-16 07:16:20
    "Dodawanie załączników do maili" - serio??
    Czegoś głupszego dawno nie czytałem. A jaką pewność ma pracodawca że pod wysłanym linkiem nie ma jakiegoś syfu??
    0
  • Hex
    2015-06-16 12:29:09
    Jak każda paczka slajdów o rekrutacji na forsalu- pełna bzdur (a może to po prostu rekruterom się tak w głowach poprzewracało? ale nieee na pewno nie aż tak jak to forsal prezentuje)
    do wymienionych w pozostałych komentarzach dodam:
    zrównanie portalu społecznościowego googleplus (gdzie zdjęcie psa w niczym nie przeszkadza drodzy autorzy/przedrukowywacze z forsala) z linkedin/goldenline, które są portalami działającymi jako wizytówki zawodowe,
    profesjonalne i branżowe fora dyskusyjne i służa głównie łączniu pracowników z pracodawcami
    0
  • Courre de Moll
    2015-06-16 15:54:57
    Niemówienie o zarobkach? Hmm.
    Byłem na paru spotkaniach, które okazały się kompletną stratą czasu dla obu stron, gdyż dopiero na 2-3 etapie pracodawca informował, ile byłby skłonny zapłacić, a ja wtedy żegnałem się i wychodziłem, bo rozbieżność oczekiwań była poza zakresem jakichkolwiek negocjacji.

    W Stanach często ogłoszenie zawiera już podstawowe widełki płacowe dla stanowiska (np. 30-50 tys.$).
    I tak powinno być, po co marnować czas?
    0
  • grebb
    2015-06-16 20:16:41
    Wlasnie. Szkoda, ze w Polsce nie ma OBOWIAZKU podawania w ogloszeniu widelek placowych.

    Taki obowiazek jest w wielu panstwach Unii. Zyskuja na tym i pracodawcy, i pracownicy.

    Nikt nikomu niepotrzebnie nie zawraca glowy. Ceniacy sie specjalista (nawet jesli jest specem od wiercenia dziur ) nie odpowie na ogloszenie jesli wie, ze nie wyżyje za proponowane pieniadze, a pracodawca nie ma tysiąca CV, tylko, np. piec. I sprawa jest jasna, i szybka.
    0
  • oiuholijkl
    2015-06-16 23:43:51
    bosz. co za bzdury :/ jak można takie coś czytać :/ nie szkoda wam czasu?
    0
  • rabin
    2015-06-18 20:08:32
    https://scontent-ams3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xtf1/v/l/t1.0-9/11215793_841303075954407_261207639614377623_n.jpg?oh=9ce7f87f7919e4ae240c4a322130f86f&oe=5623CE92
    0

Zobacz więcej