- Wiek emerytalny 67 lat dla kobiet i mężczyzn – kluczowy postulat raportu
- „Budżetowy SOS” – dwa warianty reform i twarde liczby
- Jest stanowisko ZUS. Wiek emerytalny bez zmian, mimo nacisków ekspertów
- Nie tylko emerytury. Ekonomiści wskazują kolejne obszary do cięć
- Zmiana limitu zadłużenia i apel o pełną transparentność finansów
Wiek emerytalny 67 lat dla kobiet i mężczyzn – kluczowy postulat raportu
Jednym z najważniejszych i najbardziej kontrowersyjnych postulatów zawartych w raporcie przygotowanym przez Forum Obywatelskiego Rozwoju oraz Warsaw Enterprise Institute jest wprowadzenie jednolitego wieku emerytalnego na poziomie 67 lat dla obu płci.
Autorzy raportu podkreślają, że obecne rozwiązanie jest nierówne systemowo, zmusza mężczyzn do dłuższej aktywności zawodowej, skutkuje niższymi emeryturami kobiet, generuje coraz większe obciążenie dla finansów publicznych.
Zdaniem ekonomistów ujednolicenie wieku emerytalnego do 67 lat miałoby przynieść około 50 mld zł oszczędności, co czyni ten postulat jednym z filarów całego planu naprawczego.
„Budżetowy SOS” – dwa warianty reform i twarde liczby
Raport „Budżetowy SOS” ma charakter ponadpartyjny i, jak zaznaczają jego autorzy, nie jest projektem politycznym, lecz zestawem rekomendacji ekonomicznych. Dokument zakłada dwa scenariusze reform: wariant łagodny i wariant ostry. Różnią się one tempem i skalą zmian.
Według wyliczeń FOR i WEI:
- wariant łagodny przyniósłby 241,7 mld zł oszczędności,
- wariant ostry – ponad 345 mld zł.
W obu przypadkach zmiana wieku emerytalnego odgrywa kluczową rolę w stabilizacji budżetu państwa.
Jest stanowisko ZUS. Wiek emerytalny bez zmian, mimo nacisków ekspertów
Choć w debacie publicznej coraz częściej pojawiają się postulaty zrównania i podniesienia wieku emerytalnego do 67 lat dla kobiet i mężczyzn, Zakład Ubezpieczeń Społecznych jasno komunikuje, że na dziś nie ma decyzji o zmianie obowiązujących zasad. Prezes ZUS Zbigniew Derdziuk podkreślał w ostatnich wypowiedziach, że instytucja realizuje aktualne przepisy, a wiek emerytalny 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn pozostaje bez zmian.
Jednocześnie ZUS nie neguje, że dyskusja o przyszłości systemu emerytalnego trwa, a głos ekonomistów, coraz wyraźniej wybrzmiewa w przestrzeni publicznej. Propozycje wieku 67 lat nie są jednak decyzją administracyjną, lecz postulatem ekspertów, który, jeśli kiedykolwiek miałby zostać wdrożony, wymagałby zmian ustawowych i decyzji politycznych, a nie samego ZUS.
Nie tylko emerytury. Ekonomiści wskazują kolejne obszary do cięć
Choć wiek emerytalny 67 lat wysuwa się na pierwszy plan, raport zawiera znacznie więcej propozycji. Ekonomiści postulują m.in.:
- ograniczenie programu 800 plus wyłącznie do najuboższych gospodarstw domowych – oszczędności: 13,4 mld zł (wariant łagodny) i 30 mld zł (wariant ostry),
- likwidację 13. emerytury, uznawanej przez autorów za świadczenie o charakterze wyborczym – oszczędności: ok. 32 mld zł,
- likwidację 14. emerytury w wariancie ostrym – oszczędności: ok. 12 mld zł,
- ograniczenie nowych wydatków socjalnych, takich jak babciowe czy renta wdowia,
- zamrożenie funduszu płac w sektorze publicznym,
- szeroką prywatyzację spółek Skarbu Państwa, z wyjątkiem podmiotów strategicznych.
Zmiana limitu zadłużenia i apel o pełną transparentność finansów
Raport porusza także temat konstytucyjnego limitu zadłużenia. Ekonomiści proponują jego czasowe podniesienie do 80% PKB na okres 10 lat, argumentując, że pozwoliłoby to ujmować wszystkie wydatki w ustawie budżetowej, zwiększyć przejrzystość finansów publicznych, realnie kontrolować skalę zadłużenia państwa.