Indekst PMI za styczeń 2026

"Polski sektor przemysłowy wykazał nieznacznie łagodniejsze pogorszenie warunków w sektorze wytwórczym i poprawę prognoz biznesowych" - napisano.

Z badania wynika, że choć wskaźnik wzrósł w styczniu (z 48,5 pkt. odnotowanych w grudniu, do 48,8), pozostał poniżej neutralnego progu 50,0 dziewiąty miesiąc z rzędu. Główny indeks wzrósł sześć razy w ciągu ostatnich siedmiu miesięcy, a najnowszy odczyt zasygnalizował jedynie niewielkie pogorszenie warunków biznesowych w sektorze.

Co oznacza styczniowy wynik PMI?

"Wzrost PMI odzwierciedlał wolniejsze spadki produkcji i nowych zamówień, a także wyższe stany magazynowe. Zostało to częściowo zrównoważone przez szybszy spadek zatrudnienia. Nowe zamówienia spadły w styczniu dziesiąty miesiąc z rzędu, choć tempo spadku wyhamowało od grudnia. Mimo utrzymujących się raportów o słabej kondycji niemieckich rynków, na początku 2026 nowe zamówienia eksportowe zmalały tylko nieznacznie" - napisano.

Produkcja spadła dziewiąty miesiąc z rzędu, aczkolwiek w słabym tempie (poniżej trendu w obecnej sekwencji).

Autorzy badania podają, że pozostałe subindeksy wskazywały na krótkoterminowe ożywienie produkcji.

W styczniu zaległości produkcyjne wzrosły, przy czym był to dopiero trzeci wzrost w ciągu ostatnich 44 miesięcy.

Jednocześnie wolumen zakupionych surowców wzrósł po raz trzeci w ciągu czterech miesięcy, ponieważ producenci starali się odbudować zapasy. W rezultacie zapasy zakupów wzrosły w najszybszym tempie od ponad trzech i pół roku.