Sejmowa Komisja Nadzwyczajna ds. ochrony zwierząt wraca do prac nad projektami ustaw dotyczącymi fajerwerków. Branża pirotechniczna ostrzega, że proponowane zmiany mogą doprowadzić do faktycznej likwidacji rynku i uderzyć w tysiące firm. Zamiast stałych zakazów postuluje wprowadzenie ograniczeń czasowych w dniach poprzedzających Sylwestra.

Komisja Sejmowa o fajerwerkach

10 lutego 2026 r. odbędzie się kolejne posiedzenie sejmowej Komisji Nadzwyczajnej ds. ochrony zwierząt, podczas którego ponownie rozpatrywane będą projekty ustaw dotyczące fajerwerków. Chodzi o propozycję Lewicy, zakładającą możliwość wprowadzania lokalnych zakazów przez gminy, oraz projekt Koalicji Obywatelskiej, przewidujący ogólny zakaz używania fajerwerków, z ewentualnymi wyjątkami w Sylwestra i Nowy Rok.

Stowarzyszenie Importerów i Dystrybutorów Pirotechniki (SIiDP) apeluje do posłów o odrzucenie obu propozycji.

Branża proponuje kompromis

Zamiast stałych zakazów SIiDP proponuje rozwiązanie wypracowane w trakcie konsultacji: czasowy zakaz używania fajerwerków od 21 do 30 grudnia. To właśnie ten okres, zdaniem branży i części organizacji społecznych, jest najbardziej uciążliwy dla mieszkańców i właścicieli zwierząt.

31 grudnia i w Nowy Rok używanie fajerwerków jest społecznie akceptowane i od lat wpisane w sposób świętowania. Ograniczenie w dniach poprzedzających te daty miałoby zmniejszyć skalę problemu i pozwolić opiekunom zwierząt lepiej przygotować się na głośne wydarzenia.

"To moment przełomowy"

Propozycja ma – jak podkreśla branża – łączyć ochronę porządku publicznego i zwierząt z poszanowaniem wolności działalności gospodarczej i tradycji. Stoimy dziś przed momentem przełomowym – decyzje polityczne zadecydują o przyszłości tysięcy firm i miejsc pracy. Jako branża nie uciekamy od odpowiedzialności. Nie jesteśmy przeciwni zmianom, ale chcemy, by miały one charakter rozsądny i proporcjonalny. Nasze propozycje są wyważone, oparte na oczekiwaniach społecznych i gotowe do wdrożenia. Chcemy pokazać, że można pogodzić tradycję, bezpieczeństwo i ochronę zwierząt – podkreśliła Prezes Stowarzyszenia Importerów i Dystrybutorów Pirotechniki Marta Smolińska.

Zakaz fajerwerków uderzy w tysiące firm i setki milionów złotych

W ocenie SIiDP projekty Lewicy i Koalicji Obywatelskiej szczególnie mocno uderzą w mikroprzedsiębiorstwa. Branża pirotechniczna to w Polsce kilka tysięcy pracowników i około 25 tysięcy powiązanych z nią firm. Roczne obroty sektora sięgają około 800 mln zł. Sama sprzedaż fajerwerków generuje około 94 mln zł VAT, a dodatkowo wpływy z CIT i PIT. Szacowany łączny wpływ branży na gospodarkę w 2023 roku to około 279 mln zł wartości dodanej brutto oraz około 76 mln zł wynagrodzeń.

Zakaz sprzedaży oznaczałby także utratę wpływów z ceł na import pirotechniki. W ciągu ostatnich 10 lat import tych produktów wzrósł o ponad 50 proc. Ograniczenia dotknęłyby również transport, spedycję i magazynowanie, co dodatkowo zmniejszyłoby wpływy do budżetu państwa.