Ponad trzy miliardy mniej
Miało być 10,94 mld zł z budżetu państwa (a dokładniej ze Skarbowych Papierów Wartościowych) dla spółki Centralny Port Komunikacyjny. Chodzi o środki przeznaczone na ten rok na pokrycie działalności i płatności za pierwsze przetargi – głównie kolejowe, ale też lotnicze.
Tymczasem, jak wynika z odpowiedzi na interpelację posła Michała Moska, rządowy pełnomocnik ds. CPK ubiega się jedynie o 7,422 mld zł. Wniosek do Ministerstwa Finansów wpłynął dopiero 6 sierpnia (!) i jak na razie nie wiadomo, czy zostanie pozytywnie rozpatrzony.
„Wniosek jest w trakcie procedowania. Wnioskowana kwota odpowiada wartości zapotrzebowania na SPW (Skarbowe Papiery Wartościowe – red.) w 2026 r. wskazanej w projekcie Sprawozdania z działalności Pełnomocnika Rządu do spraw Centralnego Portu Komunikacyjnego za rok 2025 oraz projekcie nowelizacji programu. Projekt Sprawozdania jest na etapie rozpatrywania przez Stały Komitet Rady Ministrów. Aktualizuje on, na podstawie art. 22 ust. 4 ustawy o CPK, Program wieloletni CPK m.in. w zakresie zapotrzebowania SPW na poszczególne lata” – odpisuje Jurand Drop, wiceminister finansów.
Na co miały iść pieniądze?
W ubiegłym roku spółka otrzymała 1,9 mld zł, a w 2024 roku – 3,5 mld zł. To o cztery miliardy mniej, niż zakładano w rządowym programie CPK przyjętym w grudniu 2024 roku.
Według tego dokumentu łącznie do 2032 roku, kiedy planowane jest otwarcie lotniska oraz pierwszej linii kolejowej (KDP), spółka ma otrzymać obligacje o wartości 62,901 mld zł. Na razie – licząc, że minister wyda zgodę na całą wnioskowaną kwotę – będzie to niecałe 13 mld zł. To o jedną trzecią mniej, niż zakładano na tym etapie w harmonogramie.
Pieniądze miały zostać przeznaczone przede wszystkim na programy kolejowe. W tym przypadku spółka CPK jest dość daleko. Jak niedawno informowaliśmy, po dymisji dwóch członków zarządu przygotowano pewną reformę. Szybciej podpisane mają zostać umowy na fragment linii „igrek” z Kotowic (pod Warszawą), przez Port Polska, do węzła bolimowskiego. Kolejne odcinki nie będą już priorytetowe.
Jak zreformują CPK?
W odpowiedzi na pytanie posła pojawia się zdanie o „projekcie nowelizacji programu”. Od czerwca nowym pełnomocnikiem ds. CPK jest Piotr Malepszak. Po objęciu stanowiska zapowiadał zmiany w kluczowych spółkach.
W tym czasie dymisjonowano członków zarządu CPK i PPL – dwie spółki zaangażowane w budowę lotniska. Można zakładać, że nie udało im się zrealizować wszystkich zakładanych celów. Zapytaliśmy biuro pełnomocnika o dymisje (zapytanie z 31 lipca) – do tej pory nie uzyskaliśmy odpowiedzi.
Kontaktowaliśmy się również w sprawie nowelizacji programu CPK. Tym razem otrzymaliśmy zapewnienie, że sprawa zostanie rozpatrzona. Czekamy na odpowiedzi na pytania „Forsala” dotyczące finansowania budowy lotniska i sieci kolejowej.
Redaktor Forsal.pl, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Specjalizuje się w tematach związanych z inwestycjami oraz transportem. Od lat obserwuje wielkie budowy, opisuje rynek nieruchomości, a także zawiłości systemu transportowego.
Autor reportażu "Żarnowiec. Sen o polskiej elektrowni jądrowej" nagrodzony Grand Press 2023 w kategorii książka reporterska roku. Finalista m.in. Pomorskiej Nagrody Literackiej oraz konkursu dziennikarskiego "Biały Kruk".
