Jak podkreślili, w Polsce pojawiło się niebezpieczeństwo wystąpienia poważnej suszy. Ostatnie suche lata i bezśnieżna zima przyczyniły się do pogłębienia niedoboru wilgoci w glebie. "Może to mieć poważny negatywny wpływ na wielkość produkcji rolnej i polskiego eksportu" - uważają analitycy.

Według nich warunki meteorologiczne mogą mieć zasadniczy wpływ na wielkość plonów w Polsce, zarówno zbóż, owoców i warzyw, jak i na ilość oraz jakość paszy dla zwierząt hodowlanych. "Susza to wielki problem dla hodowców krów mlecznych, ponieważ pokarm dla krów składa się w większości z pasz objętościowych" - zaznaczyli. W wyniku suszy tych pasz jest mniej i są m.in. gorszej jakości, mają więcej grzybów i środków ochrony roślin a mniej białka.

Spośród roślin monitorowanych ze względu na suszę rolniczą szczególnie wrażliwe na niedobory wody są np. warzywa cebulowe, które stanowią jedną z ważniejszych grup towarowych w polskim eksporcie warzyw, a także warzywa kapustne i niektóre korzeniowe. W przypadku owoców, brak wody najbardziej może zagrozić zbiorom z plantacji owoców jagodowych (nienawadnianych sztucznie), a zwłaszcza truskawek, malin, borówek, porzeczek i agrestu - wyliczyli analitycy PIE. Mniejsze zbiory owoców i warzyw mogą wpłynąć na eksport innych kategorii wyrobów pochodzenia roślinnego eksportowanych z Polski, w tym np. suszu owocowo-warzywnego, produktów mrożonych i konserwowanych, które także są ważnymi produktami eksportowymi - dodali. Niedobór wody może też zaszkodzić zbiorom rzepaku, będącego głównym surowcem do produkcji oleju konsumpcyjnego i biopaliw.

Reklama

"Bezpośrednio dotknięty przez tegoroczną suszę może być eksport o ubiegłorocznej wartości 5 mld euro (m.in. warzywa, owoce, zboża i przetwory z nich, tytoń), co stanowi blisko 16 proc. całego polskiego eksportu rolno-spożywczego" - zaznaczyli. Pojawiająca się trzeci rok z rzędu susza może spowodować większe straty niż rok temu. Jeśli nadal utrzyma się niedobór wody w glebie, to najbardziej mogą ucierpieć na polach te uprawy, przy których rzadziej są stosowane systemy nawadniania.

"Mniejsza podaż krajowych zbóż, roślin paszowych oraz warzyw i owoców może przełożyć się nie tylko na spadek polskiego eksportu produktów rolno-spożywczych, ale także na wzrost cen żywności w kraju" - podkreślili analitycy PIE. I ocenili, że zapewne skutki suszy odczują również konsumenci. Jeśli warunki agrometeorologiczne w Polsce w najbliższym czasie nie poprawią się, to w 2020 r. ceny wyrobów w kategorii „żywność i wyroby bezalkoholowe” wzrosną wobec ubiegłorocznych o 5,2 proc. - wskazali.

"Na świecie już obserwuje się wzrost cen. Ceny pszenicy w marcu br. były wyższe o 8 proc., a ceny ryżu o 25 proc. w porównaniu z cenami z marca ubiegłego roku" - czytamy. W opinii PIE dalszy wzrost cen w nadchodzącym sezonie jest nieunikniony, choć może mu przeciwdziałać wysoki poziom światowych zapasów. Dodano, że światowe zapasy np. zbóż są nadal duże, bliskie rekordowym.

Polska jest, jak przypomniał PIE, liczącym się na świecie producentem i eksporterem żywności. Nasz sektor rolno-spożywczy jest też kluczowym segmentem polskiej gospodarki, przynoszącym znaczące wpływy z eksportu. Według danych Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa w 2019 r. wartość eksportu wyrobów rolno-spożywczych wyniosła 31,4 mld euro. Udział eksportu rolno-spożywczego w eksporcie ogółem wyniósł 13,3 proc. "Najbardziej znaczące pozycje to: żywiec, mięso i jego przetwory (21 proc. całego eksportu produktów rolno-spożywczych), ziarno zbóż i przetwory oraz tytoń i wyroby tytoniowe (po 12 proc.), a także warzywa i owoce oraz ich przetwory (łącznie 10 proc.)" - czytamy. Wyroby z tych grup dostarczone zagranicznym klientom stanowiły ponad połowę (55 proc.) polskiego eksportu rolno-spożywczego.

>>> Czytaj też: Podczas pandemii rośnie popyt na większe nieruchomości i działki rekreacyjne [ANALIZA]