Woś: Kreatywna destrukcja, czyli jak rządy walczą ze skutkami pandemii

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
19 marca 2021, 22:09
Koronawirus giełda kryzys
<p>kryzys</p>/ShutterStock
Czy autor pojęcia „kreatywna destrukcja” byłby zadowolony ze sposobu, w jaki zachodnie rządy walczą ze skutkami pandemii? Austriacki (potem amerykański) ekonomista Joseph Schumpeter pisał w połowie XX w., że najważniejszą cechą kapitalizmu jest gen destrukcji.

Ta cząsteczka odpowiada zarówno za to, co w nim najlepsze, jak i najgorsze. Wyobraźmy sobie firmę, która znajduje się u szczytu potęgi: zdobywa rynki, likwiduje konkurencję, lecz powodzenie sprawia, że staje się ospała i zaczyna mieć problemy. W sukcesie kryje się zaczątek porażki. I odwrotnie. Upadek firmy czy branży wydaje się w pierwszej chwili tragedią, ale jednocześnie oczyszcza rynek z najsłabszych i najsłabiej rokujących. Tak działa Schumpeterowska kreatywna destrukcja.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj