Czy autor pojęcia „kreatywna destrukcja” byłby zadowolony ze sposobu, w jaki zachodnie rządy walczą ze skutkami pandemii? Austriacki (potem amerykański) ekonomista Joseph Schumpeter pisał w połowie XX w., że najważniejszą cechą kapitalizmu jest gen destrukcji.
Ta cząsteczka odpowiada zarówno za to, co w nim najlepsze, jak i najgorsze. Wyobraźmy sobie firmę, która znajduje się u szczytu potęgi: zdobywa rynki, likwiduje konkurencję, lecz powodzenie sprawia, że staje się ospała i zaczyna mieć problemy. W sukcesie kryje się zaczątek porażki. I odwrotnie. Upadek firmy czy branży wydaje się w pierwszej chwili tragedią, ale jednocześnie oczyszcza rynek z najsłabszych i najsłabiej rokujących. Tak działa Schumpeterowska kreatywna destrukcja.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zobacz
|
