"Polska otrzymuje z unijnego budżetu ponad trzykrotnie więcej niż do niego wpłaca" - zaznaczyli analitycy w czwartkowym wydaniu "Tygodnika Gospodarczego PIE". Przytoczyli dane Ministerstwa Finansów, z których wynika, że w latach 2004-2021 Polska zyskała z budżetu UE ponad 210 mld euro. Nasza składka członkowska wyniosła w tym samym okresie niecałe 69 mld euro.

"Oznacza to, że na każde 1 euro wpłacone do budżetu Unii, otrzymywaliśmy nieco ponad 3 euro dotacji i dofinansowań" - stwierdzono. Analitycy zauważyli, że bilans zysków utrzymuje się też w najnowszych latach – "w 2021 r. Polska uzyskała z unijnego budżetu prawie 10 mld euro więcej niż do niego wpłaciła".

Reklama

Dodano, że Polska będzie beneficjentem unijnych funduszy również w latach 2021-2027. "W kolejnej perspektywie otrzymamy z Unii 125 mld euro. W tym sa- mym czasie wpłacimy do budżetu Unii ok. 45 mld euro" - wskazali analitycy, cytując szacunki MF.

Oznacza to, jak podkreślono, że w latach 2021-2027 polska gospodarka zyska 80 mld euro. W ramach tych środków są także bezzwrotne granty z Krajowego Planu Odbudowy – KPO (23,9 mld euro). Przypomniano, że KPO to kolejny pakiet dofinansowania dla polskiej gospodarki. Łącznie Polska ma zyskać z Unii 23,9 mld euro bezzwrotnych grantów oraz 11,5 mld euro niskooprocentowanych pożyczek.

Eksperci PIE przypomnieli, że dwie trzecie środków z KPO zostanie przeznaczone bezpośrednio na inwestycje – przede wszystkim w energetykę i niskoemisyjny transport. "KPO zwiększy wzrost PKB Polski o 1 pkt. proc. w 2023 r. oraz 1,3 pkt. rok później" - szacuje PIE.

Instytut zwrócił uwagę, że od 18 lat Polska jest beneficjentem członkostwa w Unii Europejskiej. Przypomniał, że w latach 2004-2020 łączna kwota dofinansowania z UE wyniosła 692 mld zł, co stanowiło średnio 2,6 proc. polskiego PKB.

autorka: Magdalena Jarco (PAP)