Świetna wiadomość! USA i Polska zakończyły negocjacje nad wspólną deklaracją współpracy obronnej (EDCA), która wprowadzi w życie wspólną wizję naszych prezydentów dotyczącą amerykańskiej obecności wojskowej w Polsce” – napisała na Twitterze w piątkowe przedpołudnie ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher. Wtórował jej minister obrony Mariusz Błaszczak: „Ważny dzień dla bezpieczeństwa Polski. Zakończyliśmy negocjacje z Amerykanami i wkrótce podpiszemy finalną umowę ws. trwałej obecności wojsk USA w Polsce. W naszym kraju, oprócz większej liczby żołnierzy US Army, będzie także najważniejsze w naszym regionie Dowództwo Sił Lądowych” – napisał polityk.

Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że umowa EDCA (Enhanced Defence Cooperation Agreement) powinna zostać podpisana 15 sierpnia. W Święto Wojska Polskiego, podczas corocznej defilady w Warszawie i dokładnie 100 lat od pokonania bolszewików w Bitwie Warszawskiej. Oczywiście jeśli radykalnie nie pogorszy się sytuacja epidemiczna. W dokumencie do opisu charakteru stacjonowania sił USA w Polsce zastosowany zostanie termin endure (trwały), a nie rotating (podlegający rotacji).