W piątek bank centralny Rosji obniżył oprocentowanie stopy referencyjnej do 17 proc. z 20 proc. i zapowiedział, że dalsze obniżki mogą zostać ogłoszone na nadchodzących posiedzeniach, jeśli pozwolą na to warunki.

"Trudne" warunki zewnętrzne

Reklama

„Warunki zewnętrzne pozostają trudne i ograniczają aktywność gospodarczą Rosji” – napisał bank centralny w komunikacie. „Zagrożenia dla stabilności finansowej utrzymują się”, dodano, zauważając, że wzrost cen nie przyspiesza już tak szybko, jak w tygodniach bezpośrednio po inwazji.

Bank Rosji obniżył główną stopę procentową pomimo rosnącej inflacji / Bloomberg

Zakrojone na szeroką skalę sankcje międzynarodowe skierowały największego światowego eksportera energii w stronę głębokiej recesji, a jednocześnie zepchnęły rosyjski rząd na skraj niewypłacalności. Jednak stały napływ dochodów z energii i surowa kontrola kapitału – w tym zakaz sprzedaży rosyjskich aktywów przez obcokrajowców, a także nakaz sprzedaży twardej waluty przez eksporterów – pomogły rublowi odzyskać straty z początku wojny.

Mocny rubel

„Rubel jest bardzo mocny” – powiedziała Natalia Orłowa, ekonomistka Alfa-Banku. „Skraca to horyzont ryzyka inflacyjnego”.

Rosyjska waluta ledwie drgnęła po obniżce stóp. O 12:40 moskiewskiego czasu osłabiła się 0,2 proc., do 75,92 wobec dolara.

Rosja gospodarczych kurczy się w szybkim tempie (zmiana PKB Rosji) / Bloomberg

Prezes banku centralnego Elvira Nabiullina działała trzy tygodnie przed planowanym spotkaniem w sprawie stóp procentowych. Zdaniem Bloomberga, pokazuje to narastającą presję na Rosję z powodu doniesień o rosyjskich zbrodniach wojennych na Ukrainie. W piątek Japonia ogłosiła zakaz importu rosyjskiego węgla, dzień po podobnej decyzji Unii Europejskiej.

Liderzy Grupy G7 wydali oświadczenie w którym deklarują, że kraje zabronią nowych inwestycji w rosyjski sektor energetyczny i rozszerzą ograniczenia handlowe, w tym stopniowe wycofywanie i zakaz importu węgla.

Rosja walczy z kryzysem

Jednak według ekonomisty Sova Capital Artema Zaigrina, awaryjna podwyżka stóp procentowych przez Bank Rosji w lutym i ograniczenia transakcji walutowych wystarczyły, aby zmniejszyć ryzyko dla systemu finansowego. Jego zdaniem Rosja musi teraz szybko reagować na rozwijający się kryzys.

„Dzięki tym działaniom bank centralny był w stanie powstrzymać odpływ środków z systemu bankowego i przywrócić atrakcyjność depozytów” – powiedział. „W tej chwili dominuje rosnący poziom niepewności w gospodarce i gwałtowny spadek popytu”.