Piotr Kalisz, główny ekonomista Banku Handlowego, mówi DGP, że podstawowy scenariusz analityków banku przed przyjęciem dokumentu przez rząd zakładał, że kwota wolna nie wzrośnie z 30 tys. do 60 tys. zł. – Były już tego typu sygnały z rządu. Trudno byłoby obniżyć deficyt, wprowadzając wyższą kwotę wolną – ocenia.
– Ta obietnica jest na tyle kosztowna, ostatni szacunek, jaki znam, to kwota blisko 50 mld zł, że wpisanie tego w całości bardzo silnie zaburzałoby planowaną ścieżkę deficytu i długu w relacji do PKB, którą rząd przedstawił w WPFP, a już ta ścieżka jest na granicy akceptowalności – mówi Jakub Borowski, główny ekonomista Credit Agricole Bank Polska.
Redaktor w DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia. Zaczynał w czasie, gdy o stopach procentowych decydował w pojedynkę prezes NBP, czyli w poprzednim tysiącleciu. Pracując w „Dzienniku Gazecie Prawnej” od 2012 r., był twórcą rankingów banków i ubezpieczycieli "Gwiazdy Bankowości" i "Gwiazdy Ubezpieczeń". W tygodniku "Gazeta Bankowa" wymyślił ranking trafności prognoz makroeokonomicznych, który później przeniósł do Gazety Giełdy "Parkiet", gdzie konkurs wciąż ma się dobrze. W 2021 r. nagrodzony Grand Press Economy, w latach 2014 i 2021 laureat Nagrody Dziennikarskiej im. M. Krzaka przyznawanej przez Związek Banków Polskich.
