Paryż chce drugiego Funduszu Odbudowy. UE stawia weto

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 maja 2021, 07:45
Francja przekonuje, że Unia powinna podwoić wartość pieniędzy przeznaczonych na inwestycje w ramach walki z pandemią. Bruksela odpowiada, że jest na to za wcześnie

Komisja Europejska liczy, że Fundusz Odbudowy uda się uruchomić jeszcze w lipcu, a Francja, która wraz z Niemcami przed rokiem dała impuls do jego powołania, oczekuje bardziej intensywnych działań. Punktem odniesienia są dla Paryża Stany Zjednoczone. Kiedy Waszyngton w marcu zaczął wdrażać pakiet stymulacyjny opiewający na 1,9 bln dol., francuski prezydent Emmanuel Macron uznał, że Europa powinna ulepszyć i uzupełnić swoją gospodarczą odpowiedź na pandemię. Tymczasem amerykański prezydent położył na stole już piąty pakiet pomocowy. W Paryżu wywołuje to obawy, że Unia pozostanie w tyle. – Straciliśmy za dużo czasu. Chiny powróciły na ścieżkę rozwoju, Stany Zjednoczone kwitną. Europa powinna pozostać w wyścigu – uważa francuski minister gospodarki Bruno Le Maire. Jak przypomina Reuters, francuski sekretarz i prawa ręka Macrona do spraw europejskich Clément Beaune proponował podwojenie wartości środków wynegocjowanych już w ramach UE na walkę z pandemią. W niedzielę powtórzył swój apel w radiu Europe 1. – Istnieje ryzyko, że Europa pozostanie w tyle, jeśli chodzi o technologię przyszłości. Nie chcę, by to amerykańskie przyspieszenie zostało przeoczone. – powiedział.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj