NBP zaskoczył inwestorów. Bank może nie być już tak aktywny na rynku długu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 maja 2021, 07:49
Siedziba NBP
<p>Siedziba NBP</p>/ShutterStock
NBP dał sygnał, że może nie być już tak aktywny na rynku długu, jak do tej pory. Udało mu się tym zaskoczyć inwestorów.

Po ubiegłotygodniowej aukcji odkupu obligacji przeprowadzonej przez Narodowy Bank Polski rynek ma prawo być nieco zdezorientowany. NBP deklarował, że odkupi papiery za 5 mld zł, a ostatecznie kupił za 2 mld zł przy ofercie inwestorów wartej 6,8 mld zł. Część z nich uznała, że bank centralny ograniczył skup, bo oferta odbiegała od warunków, jakich oczekiwał, a podejmując tę decyzję nie wziął pod uwagę, jak to może być interpretowane. Ale to tylko jednorazowe zdarzenie. Inni jednak sądzą, że rozpoczął się tzw. tapering – NBP ogranicza luzowanie ilościowe w polityce pieniężnej. I celowo odkupił tak mało, by dać odpowiednio mocny sygnał, że program skupu nie będzie działać w nieskończoność.

To by oznaczało, że właśnie realizowany jest nakreślony w połowie maja przez prezesa NBP Adama Glapińskiego harmonogram tzw. normalizacji polityki pieniężnej. Prezes nie podał żadnych konkretnych dat, ale wskazał kierunek: najpierw kończymy ze skupem obligacji, dopiero później bierzemy się za stopy procentowe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: NBP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj