Kto w przyszłym roku nie ujawni swoich dochodów, a od października 2022 r. do końca marca 2023 r. wystąpi z wnioskiem o abolicję, zapłaci zaledwie 8 proc. podatku
Potem będzie mieć już czystą kartę.
– W ten sposób ustawodawca poniekąd sam zachęca do ukrywania zarobków – komentuje Andrzej Wapowski, radca prawny w ENODO Advisors.
Inni eksperci porównują to do sytuacji, w której złodziej i morderca nie obawiają się konsekwencji swoich czynów, bo wiedzą, że jeżeli nie zostaną przez kilka najbliższych miesięcy złapani, to potem obejmie ich abolicja.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Agnieszka Pokojska
Agnieszka Pokojska, z wykształcenia ekonomistka. Od 2006 r. związana najpierw z Gazetą Prawną, a następnie Dziennikiem Gazetą Prawną. Autorka licznych tekstów głownie z zakresu rachunkowości i tematyki prawno–podatkowej, a także książki „Jak rozliczyć księgi rachunkowe za rok obrotowy” (wydanej w 2012 r.).
Nie przegap
Polecamy
Kraj
Świat
