Niemiecki wskaźnik cen dóbr produkcyjnych (producer price index/PPI - PAP)w marcu był o 30,9 proc. wyższy niż w tym samym okresie rok temu. "Oficjalny wskaźnik odnotowany przez Federalny Biuro Statystyczne (Destatis) był wyższy niż prognoza ekonomistów ankietowanych przez agencję Reutera, która przewidywała 28,2 proc." - podkreśliła gazeta.

Tempo niemieckiej inflacji cen producentów jest obecnie ponad dwukrotnie szybsze niż w latach 70-tych, epoce naznaczonej stagflacją, definiowanej jako okres niskiego wzrostu i wysokiej inflacji. "We wtorek Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) obniżył swoją prognozę wzrostu gospodarczego dla Niemiec na 2022 rok do 2,7 proc., czyli o 1,7 punktu procentowego poniżej poprzedniej prognozy" - przypomniał FT. Dziennik skomentował, że jest to największa obniżka prognozy wśród gospodarek krajów rozwiniętych i ujawnia to "skalę narażenia niemieckiego przemysłu energochłonnego na wojnę w Ukrainie".

Reklama

Jak przekazał Financial Times, MFW "próbuje złagodzić obawy", że gospodarce światowej grozi stagflacja. Pierre-Olivier Gourinchas, główny ekonomista MFW powiedział w tym tygodniu, że "ryzyko szoku naftowego w stylu lat 70. jest obecnie mniejsze, ponieważ świat jest mniej zależny od ropy naftowej".

Niemniej niemiecka gospodarka jest nie tyle zależna od rosyjskiej ropy co od gazu ziemnego. FT przekazał dane Destatis, według którego cena gazu w płacona przez niemieckich producentów wzrosła od marca 2021 r. o 145 proc. Chociaż ceny ropy wzrosły o "skromniejsze" 61 proc., to ogólne ceny energii w Niemczech wzrosły o 84 proc.

Dziennik podkreślił, że wzrosły nie tylko ceny energii: produkty eksportowe Rosji i Ukrainy takie jak nawozy, pasza dla zwierząt gospodarskich, produkty drzewne i mąka zbożowa, wzrosły w tempie rocznym od 34 proc. do 87 proc.

Wyższe koszty produkcji stwarzają perspektywę wzrostu cen konsumpcyjnych w nadchodzących miesiącach - przedsiębiorstwa przerzucają swoje koszty na kupujących. Obecnie niemiecka inflacja wynosi 7,3 proc. i jest "najwyższa od czasów zjednoczenia Niemiec". "Niektórzy ekonomiści spodziewają się, że w najbliższych miesiącach wzrośnie ona do wartości dwucyfrowych".

"Zakres, a zwłaszcza rozległość wzrostu cen producentów sugeruje, że niemiecka inflacja pozostanie bardzo wysoka jeszcze przez długi czas" - podsumował Andrew Kenningham, analityk firmy konsultingowej Capital Economics.

Według danych, które niemieckie Ministerstwo Gospodarki i Ochrony Klimatu opublikowało 6 marca br., z Rosji do Niemiec jest importowane 55 proc. ogółu gazu ziemnego.