Fogiel: Nie chcemy nikogo wypychać ze Zjednoczonej Prawicy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 sierpnia 2021, 08:10
Sala posiedzeń Sejmu
<p>Sala posiedzeń Sejmu</p>/Shutterstock
Zjednoczona Prawica może funkcjonować pod jednym warunkiem – gdy wszyscy ją tworzący są skłonni powściągnąć swoje ambicje i zapędy. Rozumiem chęć budowania własnej marki przez koalicjantów, ale należy mieć odpowiednio ustawione priorytety. Najważniejsza jest współpraca, na którą się umówiliśmy – mówi w "Polsce.Times.pl" wicerzecznik PiS Radosław Fogiel.

"Prawo i Sprawiedliwość jest partią o niezwykłej cierpliwości. Uważamy, że póki jest to możliwe, to należy wyciągać rękę. Nasze stanowisko jest jasne – nie chcemy nikogo wypychać ze Zjednoczonej Prawicy, chcemy żeby nasza koalicja trwała w takiej – bądź szerszej – formule, do wyborów w terminie konstytucyjnym" - deklaruje w piątkowej gazecie Fogiel.

Przyznaje, że "faktycznie, u części polityków pojawia się pewne zniecierpliwienie". "Wynika ono z faktu, że ktoś, stojąc na scenie, podpisuje wspólny program Zjednoczonej Prawicy, do którego zostały włączone postulaty jego środowiska politycznego, a chwilę potem zaczyna ów program kwestionować" - wyjaśnia.

Pytany o oczekiwania PiS wobec Porozumienia Jarosława Gowina, Fogiel odpowiada: "Trudno mi mówić za kolegów z Porozumienia, ale wierzę, że zdecydowana większość chce pracować dla dobra kraju. Można to zrobić wyłącznie w ramach Zjednoczonej Prawicy, bo poza nią nie ma partnera". (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj