Rok znowu 1989, ale jakby lepszy [OPINIA]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 maja 2023, 22:00
Jan Wróbel
Jan Wróbel/Dziennik Gazeta Prawna
Marsz 4 czerwca stał się zagadnieniem dzielącym opozycję, a ułatwiającym życie dziennikarzom od polityki: oto wystarczy zapytać, czy pan/pani idzie i na co 4 czerwca, a już mamy chlupot w szklance wody. Ten idzie w tę niedzielę do pracy, tamten z Tuskiem, ale bez przyjemności, a kiedy ktoś deklaruje cwał z przyjemnością, można chytrze dopytać: „A co pan myśli o (przykładowo) Hołowni, który idzie w inną stronę?”, by uzyskać pożądaną w mediach uszczypliwość w temacie opozycji.

Przewodniczącemu PO uda się, prawdopodobnie, uzyskać nowy desygnat pojęciowy dla określenia „jedność”; tak się zwykle dzieje, kiedy odmieniamy jakiś rzeczownik przez zbyt wiele przypadków. Co zastanawiające, w pewien sposób to zamieszanie oddaje ducha wyborów z 4 czerwca 1989 r. Zjednoczona wokół sztandaru, ale organizacyjnie przypominająca federację Solidarność szła do urn wyborczych z różnym nastawieniem. Jedni z duszą na ramieniu, inni z niesmakiem, jaki pozostał po ściskaniu rąk z generałem (taśm, na których widać, jak bohaterowie opozycji łoją z Kiszczakiem, na szczęście jeszcze wtedy nie widzieliśmy). Wielu, jednak, głosowało z entuzjazmem, a wielu niejako w poczuciu obowiązku, lecz bez specjalnej nadziei, że te wybory w kraju komuny mają sens. Inni kontestowali sposób obsadzania list wyborczych... i tak dalej. A byli i tacy, którzy je zbojkotowali.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Tematy: Jan Wróbel
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj