PiS jeszcze w zeszłym tygodniu poszukiwał kandydatów do pokierowania pracami budzącej kontrowersje komisji. Nazwiska powinny być znane w pierwszej połowie czerwca, bo obowiązująca od 30 maja ustawa daje klubom parlamentarnym dwa tygodnie na złożenie propozycji. Tyle że piątkowa decyzja prezydenta Andrzeja Dudy o przygotowaniu nowelizacji może znacznie skomplikować rozpoczęcie jej prac. – Można komisję mieć powołaną, ale niedziałającą – przyznaje nasz rozmówca z rządu. Nie ma pewności, jak PiS zachowa się wobec ruchu Dudy; prezes partii Jarosław Kaczyński powiedział jedynie, że będzie to decyzja klubu.
Tymczasem terminy biegną. Do 13 czerwca jest czas na zaproponowanie kandydatów do komisji. Opozycja – mimo inicjatywy prezydenta – nie zmienia zdania. – Nie będziemy nikogo wystawiali do nielegalnego ciała – mówi rzecznik PSL Miłosz Motyka.
Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej od 2009 r. specjalizujący się w tematyce politycznej, ekonomicznej, w tym finansów publicznych, ubezpieczeń społecznych i polityki społecznej. Laureat Grand Press Economy w 2019 roku. Nominowany do Grand Press w kategorii news w 2018. Wcześniej dziennikarz radiowej „Trójki”, Informacyjnej Agencji Radiowej, telewizyjnej Panoramy w TVP 2 i „Dziennika".
Dziennikarz zajmujący się tematami politycznymi, współautor podcastu „Z drugiej strony". Związany z DGP nieprzerwanie od 2010 roku. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Centrum Europejskiego UW.
