Imigranci w pułapce polityki. Na prawdzie traci prawica i lewica [OPINIA]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 września 2023, 07:00
Fotele na sali plenarnej Sejmu
Fotele na sali plenarnej Sejmu/Shutterstock
Dyskusja na temat imigrantów pełna jest mitów i przekłamań. Nic dziwnego. Na prawdzie traci zarówno prawica, jak i lewica.

„Ten problem zniszczy Nowy Jork. Przybywa do nas 10 tys. migrantów miesięcznie. Z Wenezueli, Ekwadoru, Afryki Zachodniej (…) Ludzie z całego świata zdecydowali najwyraźniej, żeby przedostać się przez naszą południową granicę i osiedlić w Nowym Jorku. Każda społeczność tego miasta to odczuje”. Czyje to słowa? Republikańskiego ksenofoba, marzącego o powrocie do władzy Donalda Trumpa? Nie tym razem. To wypowiedź Erica Adamsa, burmistrza Nowego Jorku i członka Partii Demokratycznej. Jakie konkretnie zagrożenie niosą za sobą imigranci, że larum podnosi osoba, która – jak mogłoby się wydawać – powinna być zwolennikiem ich przyjmowania?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj