Brzydkie kaczątko, łabędź bez trybu. Co się stało z Mateuszem Morawieckim? [FELIETON]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 grudnia 2023, 08:01
[aktualizacja 1 grudnia 2023, 10:05]
Szczery i mądry rachunek sumienia jest w świecie polityki taką rzadkością jak ciekawy przebój w Eurowizji. Nie inaczej jest wśród duchowieństwa, co ciekawe, skoro akurat Kościół katolicki wynalazł i propaguje jeden z największych wynalazków kultury duchowej Zachodu – spowiedź świętą. O tym m.in. pisze w felietonie Jan Wróbel.

Dobrego przykładu nie dają nawet publicyści, chociaż mogłoby się zdawać, że jest to grupa szczególnie predysponowana do wkładania palca w oko – no i niech tam, ale żeby zaraz we własne? A przecież ktoś jednak pisał o konieczności wystąpienia w wyborach za pomocą jednej listy opozycji, ktoś gorąco przekonywał, że w Polsce jest dyktatura, a ktoś inny, że opozycja dostaje instrukcje z Berlina, a nawet, że TVN zaniża poziom polskiego dziennikarstwa, natomiast TVP podnosi.

Dam dobry przykład autorefleksji. Otóż jeżeli coś mi jednak nie wyszło, to projekt Morawiecki. Tak, broniłem go dla zasady. Kiedy ten młody i nieprzeżarty partyjnymi nawykami polityk stał się wicepremierem w rządzie Zjednoczonej Prawicy, został bardzo mocno zaatakowany, po pierwsze, za wszystko, po drugie, za ekonomiczne matolstwo. 


Cały tekst przeczytasz w weekendowym wydaniu Magazynu Dziennika Gazety Prawnej i na e-DGP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj