Co planuje teraz PiS? Jacek Sasin zapowiada ważne spotkanie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 grudnia 2023, 11:39
Jacek Sasin
Jacek Sasin/PAP
W sobotę zbierze się Rada Polityczna Prawa i Sprawiedliwości, która m.in. wybierze nowego sekretarza generalnego partii. Przed nami ważne wybory samorządowe i musimy organizacyjnie się zdynamizować, struktury partii muszą działać perfekcyjnie, jak dobrze naoliwiona maszyna - mówił w Studiu PAP poseł PiS Jacek Sasin.

W najbliższą sobotę zbierze się Rada Polityczna Prawa i Sprawiedliwości. Sasin pytany czym działacze PiS będą się zajmować podczas tego spotkania odparł, że przede wszystkim sprawami organizacyjnymi.

"Będzie z tego co wiem kwestia wyboru nowego sekretarza generalnego po rezygnacji Krzysztofa Sobolewskiego" - wskazał. "To ważna kwestia, bo musimy organizacyjnie się zdynamizować; przed nami ważne wybory samorządowe. Przygotowania już ruszyły, ale struktury partii muszą tutaj działać perfekcyjnie, dynamicznie, jak dobrze naoliwiona maszyna i to chyba główny powód tego zebrania" - dodał polityk PiS.

Sasin wskazał, że nowy sekretarz generalny partii został już określony. "Będzie to w sobotę zdecydowane. To człowiek, który pracował jako zastępca sekretarza generalnego. Piotr Milowański jest kandydatem na to stanowisko" - powiedział.

Sasin przyznał, że poprzedni model funkcjonowania partii, czyli podział na blisko 100 okręgów się nie sprawdził. "W tej chwili ta odpowiedzialność jest skoncentrowana w osobach liderów partii" - dodał.

Pod koniec listopada lider PiS powołał 17 nowych szefów okręgów, które odpowiadają terytorialnie województwom, w tym oddzielnie dla Warszawy, a nie jak dotychczas 94.

Polityk PiS w trakcie rozmowy wskazał, że w klubie pod jego kierownictwem powstał zespół, który będzie rozliczał obietnice wyborcze nowej większości parlamentarnej. "Tych obietnic było bardzo wiele, nie tylko 100 konkretów PO na 100 dni, ale również zapowiedzi ze strony Trzeciej Drogi i ze strony Lewicy, bardzo często społecznie korzystne dla Polaków. Mamy jednak daleko idącą obawę, że była to niestety tylko i wyłącznie przedwyborcza ściema" - oświadczył.

"Chcemy pytać na każdym posiedzeniu Sejmu polityków rządzącej większości, nowych ministrów o tym, kiedy te rozwiązania staną się faktem. W sytuacji kiedy będą się ociągać, będziemy im pomagać, będziemy również składać odpowiednie projekty ustaw, które będą realizacją obietnic wyborczych. Będziemy mówić sprawdzam" - dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj