Stare ekipy po wyborach zdążyły porządzić spółkami jeszcze przez prawie trzy miesiące. Najpierw potrzebna była zmiana w fotelach ministrów. Ci nowi też nie mogli działać według własnego widzimisię (o czym przekonał się minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz, próbując zmian w mediach publicznych, choć tam są też inne ograniczenia) – kodeksowe terminy związane ze zwoływaniem walnych zgromadzeń musiały być dotrzymane. Ale gdy to się stało, miotła pracowała błyskawicznie.
CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ
Redaktor w DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia. Zaczynał w czasie, gdy o stopach procentowych decydował w pojedynkę prezes NBP, czyli w poprzednim tysiącleciu. Pracując w „Dzienniku Gazecie Prawnej” od 2012 r., był twórcą rankingów banków i ubezpieczycieli "Gwiazdy Bankowości" i "Gwiazdy Ubezpieczeń". W tygodniku "Gazeta Bankowa" wymyślił ranking trafności prognoz makroeokonomicznych, który później przeniósł do Gazety Giełdy "Parkiet", gdzie konkurs wciąż ma się dobrze. W 2021 r. nagrodzony Grand Press Economy, w latach 2014 i 2021 laureat Nagrody Dziennikarskiej im. M. Krzaka przyznawanej przez Związek Banków Polskich.
