Możliwość zniesienia wiz do USA w 2020 roku zapowiedział wicemarszałek Senatu Adam Bielan. Zaznaczył, że Polska jest już o krok od spełnienia niezbędnych warunków. Najważniejszy z nich to odpowiedni odsetek negatywnie rozpatrywanych wniosków wizowych. Nie może być większy niż 3 proc.  Z roku na rok ten odsetek się zmniejsza. W zeszłym zszedł poniżej 4 proc.

– Tendencja spadkowa jest bardzo wyraźna. Pozwala nam sądzić, że w tym roku odsetek spadnie poniżej 3 proc. Wtedy po spełnieniu dodatkowych formalności  wizy zostaną zniesione – stwierdził wicemarszałek Senatu. Ten dodatkowy warunek, to ratyfikacja przez polską stronę odpowiednich przepisów antyterrorystycznych. Według Bielana Sejm może się tym zająć szybko. Dodał, że zniesieniu wiz mogą też sprzyjać wybory, które w USA odbędą się w przyszłym roku. Amerykanom może zależeć na głosach Polonii mieszkającej w USA. O tym, że odsetek wniosków odrzucanych przez ambasadę zszedł poniżej 3 proc., przekonamy się pod koniec roku.

Zniesienie wiz od dłuższego czasu popiera także ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Georgette Mosbacher. W akcję na rzecz zniesienia wiz zaangażował się dodatkowo  LOT. Linie zachęcają, by jak największa liczba osób składała poprawne wnioski wizowe. Właśnie dzięki takim zachętom wizy zniesiono dla obywateli Czech i Korei Południowej.

>>> Czytaj też: Demograficzna bomba tyka. Nasz region wyludni się najszybciej na świecie