Lewica chce likwidacji Izby Dyscyplinarnej SN. "Została powołana jako zbrojne ramię PiS"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 grudnia 2020, 11:51
prawo
<p>prawo</p>/ShutterStock
Składamy projekt ustawy znoszącej Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego; Izba Dyscyplinarna została powołana jako zbrojne ramię PiS w kontekście dyscyplinowania sędziów - podkreślił w śodę wiceszef klubu Lewicy Krzysztof Śmiszek.

Śmiszek poinformował na konferencji prasowej, że klub Lewicy w środę składa do laski marszałkowskiej projekt zmian niektórych ustaw w celu zniesienie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

"Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego została powołana po to, żeby to było zbrojne ramię Prawa i Sprawiedliwości w kontekście dyscyplinowania tych wszystkich sędziów sądów powszechnych, którzy nie tańczą tak, jak zagra im Nowogrodzka" - ocenił poseł.

Jak dodał, projekt przywraca poprzednie rozwiązania, gdzie dwóch losowo wybranych sędziów przez kolegium Sądu Najwyższego i jeden ławnik rozpatrują sprawę dyscyplinarną. "Przewodniczącym składu będzie najstarszy wiekiem sędzia" - dodał.

"Wszyscy sędziowie, jest ich trzynastu, którzy wchodzą w skład Izby Dyscyplinarnej, przechodzą w stan spoczynku" - mówił Śmiszek. Dodał, że "wszystkie sprawy wszczęte, które toczą się przed Izbą Dyscyplinarną Sądu Najwyższego, zostaną umorzone".

"To jest jedyny sposób na to, aby zdjąć z Polski odium kraju, który nie przestrzega prawa i zdjąć z Polski odium, które na nas spadło, jako kraju, który łamie zasady niezawisłości sędziów i niezależności sędziów" - zaznaczył wiceszef klubu Lewicy.

W 2017 r. Polska wprowadziła nowy model odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów SN i sędziów sądów powszechnych. W ramach tej reformy w SN utworzono nową izbę - Izbę Dyscyplinarną. Do jej właściwości należą sprawy dyscyplinarne sędziów SN oraz w instancji odwoławczej sprawy dyscyplinarne sędziów sądów powszechnych.

Komisja Europejska uznała, że ten nowy model odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów narusza prawa Unii Europejskiej i 25 października 2019 r. wniosła skargę do TSUE w tej sprawie. KE, poza argumentem o braku niezależności, krytykuje to, że nowy system odpowiedzialności dyscyplinarnej umożliwia kwalifikowanie treści orzeczeń podejmowanych przez sędziów sądów powszechnych jako przewinienie dyscyplinarne.

Komisja argumentuje, że nowy system środków dyscyplinarnych nie zapewnia niezależności i bezstronności Izby Dyscyplinarnej SN, bo obsadzona jest ona wyłącznie sędziami wyłonionymi przez Krajową Radę Sądownictwa, której 15 członków będących sędziami zostało wybranych przez Sejm.

Jak poinformował w grudniu Trybunał Sprawiedliwości UE, opinia rzecznika generalnego w sprawie dotyczącej Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego zostanie wydana 18 marca 2021 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj