Brak jednomyślnego poparcia w obozie władzy dla projektu "Stop aborcji"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 listopada 2021, 07:16
Protest pod hasłem "Ani jednej więcej" na placu Zamkowym w Warszawie
<p>Protest pod hasłem "Ani jednej więcej" na placu Zamkowym w Warszawie</p>/PAP
Obywatelski projekt „Stop aborcji”, zrównujący przerywanie ciąży z zabójstwem, przejdzie pierwsze czytanie, a później powinien trafić do dalszych prac w Sejmie – taki scenariusz wyłania się ze słów posłów koalicji rządzącej

Jak wynika z naszych rozmów, jedności w tej sprawie jednak nie ma. Opozycja zaś mobilizuje się do odrzucenia projektu. Wnioski o odrzucenie zapowiedziały i Barbara Nowacka (KO), i Magdalena Biejat (Lewica). W tej sytuacji o ostatecznym losie inicjatywy mogą przesądzić decyzje posłów, czy w ogóle przyjść na głosowanie.

Zgodnie z prawem w przypadku projektów obywatelskich (takich, pod którymi podpisało się co najmniej 100 tys. osób) Sejm musi przeprowadzić pierwsze czytanie – to najwcześniejszy etap parlamentarnej procedury. Po nim może odrzucić projekt lub skierować do dalszych prac. Dzięki temu drugiemu rozwiązaniu będzie możliwość powrotu do niego w każdym momencie. – Projekty obywatelskie mają to do siebie, że nie podlegają zasadzie dyskontynuacji. I gdyby nie były procedowane dalej w obecnej kadencji Sejmu, mogą być w kolejnej – dodaje Barbara Bartuś (PiS).

W PiS słyszymy, że przy „Stop aborcji” nie będzie dyscypliny partyjnej w głosowaniu nad wnioskiem o odrzucenie projektu. – Każdy zagłosuje w zgodzie z własnym sumieniem – podkreśla Bartuś. Ona sama ma wątpliwości, czy dziś tego rodzaju dyskusja jest w Polsce potrzebna. Zdzisław Sipiera (PiS), który składał podpis pod wnioskiem do TK, co doprowadziło do zaostrzenia przepisów antyaborcyjnych, dodaje: – Jestem za ochroną życia i nic się nie zmieniło. Każdy ma prawo składać projekty. Ale jestem jeszcze przed podjęciem decyzji, czy ten akurat zyska moje poparcie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj