Gigantyczny pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym. Ogień obejmuje już 450 ha terenu

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
21 kwietnia 2025, 09:42
pożar suchych trzcinowisk w Biebrzańskim Parku Narodowym
Gigantyczny pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym. Ogień obejmuje już 450 ha terenu/PAP
W Biebrzańskim Parku Narodowym trwa dramatyczna walka z pożarem. Ogień objął już teren o wielkości 450 ha. W działania zaangażowano wiele służb, w akcji gaśniczej wykorzystuje się m.in. śmigłowce i samoloty.

Wielka akcja służb

W działaniach bierze udział łącznie 240 strażaków, stu żołnierzy WOT, służby leśne i parkowe. Z powietrza akcję prowadzą cztery śmigłowce i samolot Lasów Państwowych oraz policyjny śmigłowiec Black Hawk. Śmigłowce używają specjalnych zbiorników tzw. bambi bucket, o pojemności kilku tys. litrów.

Ponad 450 ha płonie

Według informacji podawanych w niedzielę wieczorem pożar miał wówczas ponad 60 ha powierzchni, ale się powiększał. Najświeższe informacje mówią o obszarze 450 ha - poinformował rzecznik MSWiA Jacek Dobrzyński. W nocy teren był monitorowany z dronów, od rana trwa akcja w pełnej skali, prowadzona przede wszystkim z powietrza, ponieważ pożar ma miejsce w terenie trudnodostępnym, gdzie nie można dojechać ciężkimi samochodami gaśniczymi.

Szef MSWiA Tomasz Siemoniak poinformował na portalu X, że rano w poniedziałek łączył się ze sztabem kryzysowym, powołanym w niedzielę przez wojewodę podlaskiego w związku z pożarem w BPN.

"Walka z pożarem w tej chwili koncentruje się - ze względu na niedostępny teren - na działaniach z powietrza. Sztab poinformował mnie, że nie ma w tej chwili zagrożenia dla życia i zdrowia okolicznych mieszkańców (obszar pożaru jest co najmniej 5 km od pierwszych zabudowań). Niemniej jednak służby są gotowe do ewakuacji ludzi, jeśli zajdzie taka konieczność" - napisał Siemoniak.

Zagrożenie pożarowe

Szef MSWiA zaapelował do mieszkańców i turystów, by śledzili na bieżąco komunikatów Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (dla trzech podlaskich powiatów wydany został alert związany z pożarem - przyp. PAP), wojewody podlaskiego, PSP i władz lokalnych. "Apeluję również do wszystkich planujących świąteczny spacer na terenach leśnych o szczególną ostrożność ze względu na zagrożenia pożarowe" - dodał minister.

Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował na portalu X, że głównym zadaniem żołnierzy WOT (z 1 Podlaskiej Brygady Wojsk Obrony Terytorialnej) jest nie tylko wsparcie strażaków, ale też zabezpieczenie mienia i pomoc w ewakuacji - jeśli będzie konieczna - ludności z miejsc zagrożonych pożarem.

Zamknięcie szlaków turystycznych

Biebrzański Park Narodowy poinformował o zamknięciu - do odwołania - szlaków turystycznych i ścieżek edukacyjnych w tym parku, w obwodach ochronnych Grzędy i Tajno. Zamknięty został szlak turystyczny Kopytkowo – Uroczysko "Nowy Świat".

Pożar trzcinowisk w Biebrzańskim Parku Narodowym wybuchł w niedzielę po południu na styku powiatów: augustowskiego i monieckiego. Na wniosek komendanta wojewódzkiego PSP wojewoda podlaski powołał sztab kryzysowy; do działań zostali włączeni - oprócz strażaków zawodowych i OSP z regionu - również strażacy z tzw. centralnego odwodu operacyjnego oraz z tzw. modułu GFFF (ang. Ground Forest Fire Fighting) Poland, czyli wyszkoleni do gaszenia pożaru lasu z ziemi, bez użycia pojazdów.(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj