Szkolenia „wGotowości” wracają. Start już 7 marca

W poniedziałek wicepremier i szef Ministerstwa Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że od 7 marca ruszy tegoroczna edycja szkoleń dla cywilów „wGotowości”, których pilotaż odbył się w listopadzie i grudniu ub. roku.

Z kolei od końca grudnia i w styczniu br. rozdystrybuowano przygotowany przez MON, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rządowe Centrum Bezpieczeństwa „Poradnik bezpieczeństwa”, zawierający m.in. instrukcje zachowania w sytuacjach kryzysowych.

Jak wynika z opublikowanego w poniedziałek w „Rzeczpospolitej” sondażu przeprowadzonego pod koniec stycznia przez IBRiS, ponad połowa Polaków nie zamierza zastosować się do jednego z zaleceń zawartych w poradniku – skompletowania plecaka ewakuacyjnego.

Plecak ewakuacyjny problemem? „Brakuje świadomości”

– Myślę, że odpowiedzi na pytanie o plecak należy złożyć na karb braku wystarczającej świadomości – ocenił w rozmowie z PAP prof. Bernard Wiśniewski, specjalista ds. bezpieczeństwa państwa, ochrony ludności i zarządzania kryzysowego z Akademii WSB. Jego zdaniem ludzie niezwiązani z problematyką bezpieczeństwa, a szczególnie ci, którzy nie doświadczyli np. powodzi czy pożaru, rzadko doceniają korzyść z posiadania takiego plecaka.

W opinii prof. Wiśniewskiego w naszym społeczeństwie poziom świadomości w tym zakresie rośnie, ale wciąż jest niewystarczający. – Do niedawna żyliśmy w przeświadczeniu, że nic złego nie może nas spotkać, bo jesteśmy w NATO i Unii Europejskiej, więc mamy zapewnione bezpieczeństwo militarne i gospodarcze – powiedział rozmówca PAP. – Nie ma co się sugerować sondażami, tylko cierpliwie uświadamiać – dodał.

Skandynawia wzorem przygotowań społeczeństwa

Według eksperta wzorem działania w tym zakresie są Skandynawowie – Norwegowie, Szwedzi, a przede wszystkim Finowie. Ich sukces to mikst świadomości społecznej i sprawności działania aparatu państwa – ocenił.

Rozmówca przypomniał zarazem, że w Polsce prace nad przygotowaniem obronnym zorganizowanym na poziomie europejskim rozpoczęły się w 2000 r. – To wtedy podjęto przygotowania do zmiany obowiązującej wówczas (od 1967 r. – PAP) Ustawy o powszechnym obowiązku obrony – zaznaczył. Poskutkowało to m.in. organizowaniem gier obronnych na szczeblu państwowym w latach 2000, 2002 i 2004.

Od gier obronnych do systemowych zmian po 2004 roku

Zdaniem eksperta rok 2004 był ważny, bo nastąpił wówczas wysyp rozporządzeń porządkujących kluczowe dla państwa problemy związane z przygotowaniem obronnym – od szkoleń, przez gotowość obronną jednostek ochrony zdrowia, transport, po system kierowania bezpieczeństwem narodowym.

Poza tym w ostatnich latach podejmowano inne działania mające na celu zwiększenie bezpieczeństwa.

21 lutego 2022 r., dzień przed agresją Rosji na Ukrainę, po raz pierwszy w historii wprowadzono na terenie całej Polski trzeci stopień alarmowy w cyberprzestrzeni i utrzymywano go nieprzerwanie przez dwa lata. Drugi stopień alarmu (BRAVO) rozszerzono na całą Polskę w kwietniu 2022 r. w związku z zagrożeniem hybrydowym i koniecznością ochrony kluczowych obiektów administracji i infrastruktury energetycznej. Utrzymywanie tych alertów wymusiło na instytucjach państwowych i samorządach wprowadzenie całodobowych dyżurów personelu odpowiedzialnego za bezpieczeństwo systemów IT oraz fizyczne wzmocnienie ochrony urzędów, ujęć wody oraz węzłów komunikacyjnych.

W kwietniu 2022 r. opublikowano poradnik „Bądź gotowy” – kilkunastostronicową instrukcję zawierającą podstawowe zasady przetrwania, takie jak skompletowanie plecaka ewakuacyjnego lub zachowanie podczas ostrzału. Był on jednak dostępny wyłącznie w formie PDF-a, do pobrania z internetu.

Schrony, aplikacje i inwentaryzacja 235 tys. obiektów

W październiku 2022 r. przystąpiono do inwentaryzacji budowli ochronnych, prowadzonej przez 13 tys. członków Państwowej Straży Pożarnej. Łącznie dokonali oni audytu prawie 235 tys. obiektów. Zasoby te sklasyfikowali w trzech kategoriach: schrony (1903), ukrycia (8719) i miejsca doraźnego schronienia, jak piwnice czy podziemne garaże (prawie 225 tys.). Wyniki tej kontroli posłużyły za bazę do stworzenia aplikacji „Schrony”, a następnie „Gdzie się ukryć”, którą uruchomiono w grudniu ub. roku.

Z początkiem 2025 roku weszła w życie Ustawa o ochronie ludności i obronie cywilnej, przywracająca podstawy prawne funkcjonowania obrony cywilnej, wygaszone w 2022 r. wraz z wejściem w życie Ustawy o obronie Ojczyzny. Nowe przepisy wprowadziły Korpus Ochrony Cywilnej oraz sztywne finansowanie zadań w tym obszarze na poziomie minimum 0,3 proc. PKB. Zgodnie z ustawą obroną cywilną kraju zarządza szef MSWiA, który koordynuje działania wojewodów i samorządów. Przepisy te zdefiniowały również nową hierarchię obiektów ochronnych i nałożyły na zarządców budynków użyteczności publicznej obowiązek zapewnienia dostępu do miejsc ukrycia w określonych reżimach czasowych.

Zdaniem prof. Wiśniewskiego wejście w życie tej ustawy miało ogromne znaczenie, bo umożliwiła ona rozpoczęcie intensywnych szkoleń i kursów dla przedstawicieli organów administracji publicznej oraz instytucji samorządowych. – Cieszy fakt, że prowadzone są szkolenia dla dzieci, dla młodzieży. Cieszy również, że nierzadko szkolenia te wykraczają poza zakres wynikający z ustawy – ocenił ekspert.

W maju ub. r. rząd uruchomił Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025–2026. Przewiduje on przeznaczenie w tym okresie prawie 34 mld zł na rozbudowę infrastruktury ochronnej – remonty istniejących obiektów, budowę nowych, doposażenie magazynów. Zgodnie z założeniem programu docelowo obiekty te mają zapewnić ochronę co najmniej połowie mieszkańców miast.

W grudniu ub. r. zakończył się też proces trwającej od marca 2023 r. modernizacji systemu alarmowania. Cztery tysiące miast wojewódzkich, powiatowych i leżących w strefie przygranicznej zostały zintegrowane z europejskim systemem satelitarnym Galileo, co umożliwia przesyłanie sygnałów alarmowych bezpośrednio do odbiorników cyfrowych oraz nowoczesnych syren w przypadku awarii naziemnej infrastruktury telekomunikacyjnej lub ataku hybrydowego na sieci GSM. Koszt tej inwestycji, finansowanej ze środków Krajowego Planu Odbudowy, wyniósł ponad 175 mln zł. Do końca 2026 r. urządzenia cyfrowe z własnym zasilaniem fotowoltaicznym mają zastąpić wszystkie syreny analogowe w całym kraju.

Poradnik bezpieczeństwa trafił do 15 mln gospodarstw domowych

Poradnik bezpieczeństwa, który w formie drukowanej za pośrednictwem Poczty Polskiej był rozsyłany od końca grudnia i miał trafić do 15 mln gospodarstw domowych, też powstał na podstawie ubiegłorocznej ustawy o ochronie ludności. To 54-stronicowa książeczka opracowana przez specjalistów MON, MSWiA oraz RCB. Zawiera instrukcje ewakuacji, lokalizowania schronów przez aplikację „Gdzie się ukryć”, zasady udzielania pierwszej pomocy oraz procedury zachowania podczas ataków hybrydowych i klęsk żywiołowych.

Z kolei wspomniany przez wicepremiera Kosiniaka-Kamysza program „wGotowości” to inicjatywa MON mająca na celu budowanie odporności społecznej poprzez dobrowolne szkolenia obronne dla cywilów. Przedmiotem kursów jest reagowanie w kryzysie, przetrwanie, pierwsza pomoc medyczna oraz cyberbezpieczeństwo. Szkolenia odbywają się w weekendy i trwają osiem godzin. Zajęcia prowadzą głównie instruktorzy Wojsk Obrony Terytorialnej przy wsparciu ekspertów z MSWiA. Pilotaż programu odbył się w listopadzie i grudniu ub. r. Wzięło w nim udział ponad 16 tys. osób. Edycja, której start zaplanowano na marzec, ma potrwać do końca grudnia br. W jej ramach ma zostać przeszkolonych do 400 tys. osób. Chęć udziału w szkoleniu zgłasza się za pomocą aplikacji mObywatel.

Sondaż IBRiS przeprowadzony na zlecenie „Rzeczpospolitej” wykazał, że pod koniec stycznia br. zdecydowanych na przygotowanie plecaka ewakuacyjnego było tylko 4,5 proc. pytanych. Byli to głównie mieszkańcy dużych miast. Deklarujących, że raczej to zrobią, było 19,7 proc. W tym przypadku dominowali mieszkańcy średnich miast (od 50-250 tys. mieszkańców). Respondentów, którzy twierdzili, że raczej takiego plecaka nie skompletują, było 29,8 proc. Takiej odpowiedzi najliczniej udzieliły osoby z miast do 50 tys. mieszkańców. Natomiast aż 22,6 proc. badanych wiedziało, że nie przygotuje plecaka ewakuacyjnego. Takiej odpowiedzi najliczniej udzielali mieszkańcy wsi. Jak czytamy w „Rz”, w grupie, która planuje zastosować się do tego zalecenia, najliczniejsi są wyborcy Koalicji Obywatelskiej, którzy w wyborach prezydenckich oddali głos na Rafała Trzaskowskiego. Wśród sceptyków dominują wyborcy Konfederacji, którzy w wyborach prezydenckich oddali głos na Grzegorza Brauna. 14,1 proc. respondentów sondażu deklarowało też, że nie otrzymało rozsyłanego przez Pocztę Polską i MSWiA poradnika. (PAP)

gru/ pś/ mhr/