Jemy mniej. Ale także mniej zdrowo

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 sierpnia 2023, 07:44
Kuchnia. Gotowanie. Garnki. Zupa.
Kuchnia. Gotowanie. Garnki. Zupa. /Shutterstock
Ograniczamy spożywanie większości produktów. W największym stopniu tych, których podwyżki cen odczuliśmy najbardziej.

Wzrosty cen, w związku z inflacją oraz kosztami surowców i produkcji, nie pozostały bez wpływu na zwyczaje żywieniowe Polaków. Rok 2022 przyniósł spadek konsumpcji większości artykułów spożywczych. Zjedliśmy nie tylko mniej mięsa – o 3,2 proc., ryb – o 14,3 proc., czy pieczywa – o 3,4 proc., lecz także owoców – o 9,4 proc., i warzyw – o 4 proc. A to produkty, które są podstawą piramidy żywieniowej, czyli odpowiadają za zdrowe funkcjonowanie organizmu. Jak wynika z danych GUS, spożycie wielu jest niższe nie tylko rok do roku, lecz także w stosunku do czasu sprzed pandemii. Ekspertów to nie zaskakuje i tłumaczą, że przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej w 2022 r. wyniosło 6346,15 zł, co oznacza wzrost o 11,7 proc. rok do roku. To mniej niż inflacja, która w 2022 r. wyniosła 14,4 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj