Nauczyciel ze sfałszowanym dyplomem wpadł, bo robił błędy ortograficzne

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 listopada 2023, 14:52
klasa, szkoła, tablica
50-letni mężczyzna uczył w szkole podstawowej w Cremonie (na północy Włoch)/Shutterstock
Nauczyciel szkoły podstawowej na północy Włoch, który posługiwał się sfałszowanym dyplomem, wpadł, bo robił błędy ortograficzne i językowe. Właśnie to wzbudziło podejrzenia u dyrektor szkoły. Grozi mu teraz kara za oszustwo i nielegalne wykonywanie zawodu, do którego jako absolwent gimnazjum nie miał uprawnień.

Ansa podała, że 50-letni mężczyzna przez pięć miesięcy uczył w szkole podstawowej w Cremonie (na północy Włoch), zastępując nieobecnych nauczycieli.

Jego ortografia oraz sposób wysławiania się pozostawiały wiele do życzenia i właśnie to nakłoniło dyrektor szkoły do zawiadomienia policji. "Banalne błędy w pisowni i trudności także na poziomie komunikowania się wywołały moje podejrzenia. To były oczywiste problemy, dlatego postanowiłam działać" - wyjaśniła.

W wyniku postępowania ustalono, że nauczyciel skończył tylko gimnazjum na południu Włoch, a jego dyplom szkoły pedagogicznej był sfałszowany. 

Oszust został właśnie objęty śledztwem. Odpowie także za to, że nielegalnie uzyskał wynagrodzenie w wysokości 10 tysięcy euro za pracę, której nie powinien nigdy wykonywać.

Z Rzymu Sylwia Wysocka(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj