"Super komary" są odporne na środki owadobójcze? [BADANIE]

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 grudnia 2022, 06:30
Aedes Aegypti, komar
shutterstock
 „Super komary” ewoluowały, by stać się odporne na insektycydy. Wysoki wskaźnik mutacji odkryto u gatunku znanego z przenoszenia m.in. żółtej febry – wynika z badania naukowców z Narodowego Instytutu Chorób Zakaźnych w Japonii. 

Przedmiotem badań specjalistów były komary na obszarach epidemicznych   m.in. wirusa dengi w Wietnamie i Kambodży  podkreśla ABC News, powołując się na dane opublikowane w Science Advances.

Eksperci odkryli, iż  niektóre komary na tym obszarze posiadają wysoki wskaźnik mutacji, który zapewnia im odporność na środki owadobójcze. Wyniki badania wskazują, że jedna z najbardziej niepokojących mutacji pojawiła się u ok. 78 proc. zebranych okazów Aedes aegypti (komar egipski) – gatunku, który jest nosicielem dengi, żółtej febry i wirusa Zika.

Podczas badania eksperci odkryli 10 nowych podszczepów Ae. aegypti. Z obserwacji wynika, że mutacja Vgsc (nazywana L982W) zapewnia wysoką odporność na permetrynę.

W przypadku komarów, które występowały na obszarze Wietnamu, wspomniana mutacja dotyczyła 79 proc. wśród zebranych okazów. Z  kolei owady w Kambodży nosiły kombinacje L982W i innych mutacji Vgsc, wykazujące „ekstremalne” poziomy odporności na pyretroidy. 

Zagrożenie dla świata?

Z badania wynika, że mutacja L982W nie została zidentyfikowana poza Wietnamem i Kambodżą, jednak według specjalistów może się rozprzestrzeniać w innych obszarach Azji.

Zdaniem naukowców wnioski, które przyniosła analiza, mogą stanowić zagrożenie dla programów kontroli i zwalczania chorób zakaźnych. Wspomniana mutacja zapewnia jedną z najwyższych odporności na środki owadobójcze  podaje ABC News. 

„Ważne jest, aby mieć świadomość, że insektycydy, których zwykle używamy, mogą nie być skuteczne przeciwko komarom” – podkreśla w rozmowie z ABC News Shinji Kasai, autor badania i starszy naukowiec z Wydziału Entomologii Medycznej NIID.

 Szczególnie w Azji Południowo-Wschodniej „zmutowane allele" wymagają obserwacji  ostrzega ekspert. Nie można dopuścić do tego, by rozprzestrzeniły się po całym świecie. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ABC News
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj