Czy Rosjanie warunkowo dopuszczeni do udziału w igrzyskach mogli stosować doping?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 marca 2024, 15:23
[aktualizacja 12 marca 2024, 15:23]
Doping w sporcie
Prezydent Światowej Agencji Antydopingowej (WADA) Witold Bańka przyznał podczas wtorkowego sympozjum organizacji w Lozannie, że pozostaje sceptyczny i zaniepokojony co do antydopingowych praktyk Rosji./Shutterstock
Prezydent Światowej Agencji Antydopingowej (WADA) Witold Bańka przyznał podczas wtorkowego sympozjum organizacji w Lozannie, że pozostaje sceptyczny i zaniepokojony co do antydopingowych praktyk Rosji przed igrzyskami olimpijskimi w Paryżu.

Podczas imprezy we francuskiej stolicy jedynie część sportowców z Rosji będzie mogła wystartować pod neutralną flagą - ci, którzy zadeklarują, że nie popierają rosyjskiej inwazji zbrojnej na Ukrainę i nie są częścią służb wojskowych. Ze względu jednak na to, że większość z nich pozostaje wykluczona z międzynarodowej rywalizacji od 2022 roku, w środowisku pojawił się niepokój dotyczący tego, czy nie stosowali oni w tym czasie dopingu.

"Mogę powiedzieć, że wszyscy podlegają testom. Mimo tego, biorąc pod uwagę historię, WADA pozostaje bardzo sceptyczna i zaniepokojona, jeśli chodzi o Rosję" - przyznał Witold Bańka, prezydent Światowej Agencji Antydopingowej (WADA).

Podkreślił, że mimo wykluczenia reprezentantów tego kraju w większości dyscyplin z rywalizacji na arenach światowych, Rosyjska Agencja Antydopingowa (RUSADA) przeprowadziła wymaganą liczbę badań i wszystkie próbki są na bieżąco przekazywane do laboratoriów akredytowanych przez WADA poza granicami tego kraju. Międzynarodowa Agencja Testów (ITA) i różne międzynarodowe federacje sportowe również pobierały od Rosjan próbki, także od tych trenujących lub grających za granicą.

"Musimy zachować czujność, nie pozostawać obojętnymi, aby przed wyjazdem do Paryża zapewnić wszystkim właściwą edukację i testy" - zaznaczył szef WADA.

Rosja od lat jest uwikłana w skandale dopingowe, w wyniku których zakazano sportowcom z tego kraju startowania pod własną flagą i barwami narodowymi. Rosjanie przyznali się do pewnych niedociągnięć w swoich systemach antydopingowych, jednak zaprzeczają prowadzeniu sponsorowanego przez państwo programu dopingowego.

"Nie można być w 100 proc. pewnym i gwarantować, że ta sprawa nigdy się nie powtórzy. Mogę jednak zapewnić, że jesteśmy znacznie lepiej przygotowani pod względem reagowania na taką sytuację" – powiedział Bańka.

Igrzyska w Paryżu rozpoczną się 26 lipca. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj