Gdy jesienią 2021 r. w USA ukazała się ta książka, krytyk „The New York Times” uznał ją za – delikatnie mówiąc – nudziarstwo. I nie chciało mu się o niej za wiele pisać. Ale ponieważ musiał zapełnić miejsce w gazecie, postanowił użyć swojej recenzji jako demonstracji możliwości AI w zakresie pisania tekstów
. Po czym zacytował napisane przez ówczesną wersję GPT omówienie książki Kissingera, Schmidta i Huttenlochera. Autor – ten żywy – nie był do końca zadowolony z tego, co zaproponowała maszyna. Opatrzył więc jej recenzję kilkoma dodatkowymi uwagami. Że tu AI przesadza, tam zaś czegoś nie dostrzega. Tak powstał tekst „A robot wrote this book review” (To robot napisał tę recenzję). Jeśli zajrzycie na stronę NYT, to ów tytuł jest złamany w ten sposób, że nie jest jasne, czy ten robot jest autorem tylko owej recenzji, czy może całej omawianej książki.
Treść całego artykułu przeczytasz w Magazynie Dziennika Gazety Prawnej i na e-DGP.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Magazyn - eDGP
Rafał Woś
Autor jest zastępcą redaktora naczelnego „Tygodnika Solidarność” oraz publicystą wydawanego przez NBP „Obserwatora Finansowego”
Tematy: Sztuczna inteligencja
Powiązane
Zobacz
|
