Badanie, o którym piszemy, jest początkiem kampanii Clean Tech, rozpoczętej przez Fundację We Did It, która ma na celu pokazanie potencjału polskich firm, technologii i kompetencji związanych z transformacją energetyczną oraz jej korzyści dla gospodarki.
Transformacja energetyczna to zastrzyk rozwojowy, a nie tylko prąd
Transformacja energetyczna jest nie tylko zmianą sposobu wytwarzania energii, lecz także częścią szerszych przemian gospodarczych i przemysłowych. Polska ma już firmy, technologie i kompetencje w obszarze czystych technologii – od rozwiązań sieciowych i elektromobilności po pompy ciepła, baterie oraz odnawialne źródła energii – a wyniki najnowszego badania pokazują społeczne nastawienie do dalszego rozwoju tego sektora.
Ponad połowa respondentów uważa, że Polska powinna skupić się na rozwijaniu czystego przemysłu opartego na wykorzystaniu odnawialnych źródeł energii – tego zdania jest 50 proc. badanych mężczyzn i 53 proc. kobiet. Natomiast poparcie dla przemysłu opartego na węglu jest najniższe w grupie 18-29 lat (37 proc.) i zwiększa się w kolejnych grupach wiekowych, osiągając 44 proc. wśród osób 60+.
Wyniki badania sugerują, że ważnym elementem rozmowy o transformacji – obok argumentów klimatycznych – są konkretne konsekwencje gospodarcze. Społeczne nastawienie do rozwoju czystego przemysłu stanowi punkt wyjścia dla startującej kampanii Clean Tech, będącej kontynuacją kampanii We Did It In Poland. Ma ona pokazać potencjał polskich firm, technologii i kompetencji związanych z transformacją energetyczną oraz poszerzyć debatę o jej gospodarcze korzyści: konkurencyjność, miejsca pracy, bezpieczeństwo energetyczne i wartość pozostającą w kraju.
Rozwój czystych technologii może wzmacniać pozycję Polski w europejskim łańcuchu wartości, wspierać krajowych dostawców, budować kompetencje i tworzyć miejsca pracy, tak aby większa część wartości związanej z transformacją pozostawała w kraju. Na stronie kampanii prezentowane są firmy działające w Polsce w obszarze Clean Tech. Organizatorzy zachęcają również do zgłaszania poprzez dostępny formularz propozycji kolejnych firm, które powinny znaleźć się w tym gronie.
– Pierwsza odsłona ruchu społecznego We Did It In Poland prezentowała konkretne innowacje z naszego rynku oraz stojące za nimi firmy i zespoły oraz wspaniały dorobek, z którego możemy być dumni jako Polki i Polacy. Bardzo dobry odbiór kampanii w kraju i za granicą zachęcił nas do kontynuowania tej pracy i pokazywania najlepszych osiągnięć w poszczególnych sektorach polskiej gospodarki. Po Fin Techu przyszła kolej na Clean Tech i obecnie skupiamy się na rozwiązaniach z Polski dla energetyki, transportu i nowoczesnego przemysłu. Na stronie kampanii pokazujemy firmy rozwijające między innymi technologie sieciowe, magazyny energii, baterie, pompy ciepła, elektromobilność, kolej i recykling, a baza pozostaje otwarta na kolejne zgłoszenia – mówi Olga Kozierowska, prezeska Fundacji We Did It.
Seniorzy częściej niż młodzi uważają, że transformacja energetyczna szansa na rozwój gospodarki i na rozwijanie kompetencji i technlogii
Kobiety i mężczyźni podobnie oceniają gospodarczy potencjał transformacji energetycznej. Jako szansę na obniżenie kosztów dla przemysłu, tworzenie polskich miejsc pracy i zmniejszenie zależności od importu paliw postrzega ją 57 proc. zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Wiek różnicuje te oceny w sposób nieoczywisty.
Wysokie poparcie dla transformacji energetycznej (na poziomie 57 proc.) jest widocznie zarówno w grupie najmłodszej 18-29 lat jak wśród badanych w wieku 50-59 lat Najczęściej jako szansę dla gospodarki postrzegają ją osoby 60+ – 63 proc., natomiast najrzadziej osoby w wieku 30-39 lat – 47 proc. Najwyraźniejsza różnica przebiega więc nie między najmłodszymi a najstarszymi, lecz między trzydziestolatkami, a osobami 60+ – wynosi 16 pkt proc.
Co ciekawe, obraz ten kontrastuje z odpowiedziami na pytanie o preferowany kierunek rozwoju polskiego przemysłu. W tym przypadku poparcie dla przemysłu opartego na węglu, mimo iż sumarycznie jest ono niższe od poparcia dla rozwoju czystego przemysłu opartego o OZE, rośnie wraz z wiekiem – z 37 proc. w grupie 18-29 lat do 44 proc. wśród osób 60+. Zestawienie obu wyników pokazuje, że postawy wobec transformacji nie układają się według prostego podziału pokoleniowego.
Kobiety uznają że transformacja energetyczna uzasadnia wydatki na działania klimatyczne za dobrą inwestycję
Różnice między kobietami i mężczyznami są widoczne w ocenie publicznych wydatków na przeciwdziałanie zmianom klimatu. Za dobrą inwestycję uważa je 60 proc. kobiet i 53 proc. mężczyzn. Wyniki badania wskazują, że kobiety częściej przychylnie oceniają takie inwestycje lub pozostają niezdecydowane, mężczyźni są bardziej sceptyczni.
Przekonanie, że przeciwdziałanie zmianom klimatu jest dobrą inwestycją środków publicznych, jest najsilniejsze w starszych grupach wiekowych: podziela je 62 proc. osób w wieku 60+ i 59 proc. badanych w wieku 50-59 lat. Na tym tle wyróżniają się ankietowani 30-39 lat – pozytywną ocenę wskazuje 48 proc. z nich, a niemal co piąty (18 proc.) nie ma w tej kwestii zdania. Dla porównania, wśród osób 60+ odpowiedź „nie wiem” wybiera 7 proc. badanych. Wysoki udział odpowiedzi „nie wiem” wśród trzydziestokilkulatków może wskazywać nie tylko na sceptycyzm, lecz także na brak jednoznacznie ukształtowanej opinii.
Wyniki badania wskazują, że przekaz łączący obniżenie kosztów dla przemysłu, tworzenie polskich miejsc pracy i zmniejszenie zależności od importu paliw przemawia do różnych grup społecznych, choć siła poparcia różni się między nimi. Po więcej faktów z badania i działalności polecamy stronę fundacji We Did it in Poland i kampanii Clean Tech
Dziennikarz z zawodu i zamiłowania. Zajmuje się tematyką gospodarczą, prawną i finansową, szczególnie nowymi technologiami, i komunikacją oraz mediami. Poza dziennikarstwem zajmuje się fotografią, jeździ na nartach i uwielbia Hiszpanię. Z marką INFOR związany wcześniej, zaczynał przygodę z dziennikarstwem w Gazecie Prawnej. Od kwietnia 2026 r. już jako dziennikarz internetowy przygotowuje i publikuje artykuły na portalu Forsal.pl.
