Cyfrowy post, czyli wyrwij kartkę z telefonu [RECENZJA]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 sierpnia 2021, 23:14
Smartphone,Nerd
<p>Cyfrowe uzależnienie</p>/Shutterstock
Daniel Dziewit jest jednym z najbardziej pomysłowych pisarzy w Polsce. Właśnie stworzył… papierowego smartfona. Książkę bez dwóch zdań oryginalną - pisze Rafał Woś.

Czytelnicy tej kolumny powinni już Dziewita kojarzyć. Od lat z uwagą śledzę jego pisarskie poczynania. Pisarzem jest Dziewit nietypowym. Nie wywodzi się ani z medialnego, ani z żadnego literackiego establishmentu. Jego pisanie wychodzi – by tak rzec – prosto z bebechów życia. Polskiego życia. I to jest w Dziewitowym pisaniu najcenniejsze. Jego pierwsza książka traktowała o prowincjonalnych galeriach handlowych. Takich, co już w ubiegłej dekadzie rosły jak grzyby po deszczu w polskich miastach średnich i mniejszych rozmiarów. Dziewit wybrał ten temat, bo sam próbował swoich sił jako galerianin – to znaczy przedsiębiorca działający w jednej z takich placówek. Tamte (trudne) doświadczenia zebrał i opisał w „Przeliczonych” – pionierskiej analizie polskiego handlu detalicznego dokonanej – by tak rzec – z żabiej perspektywy.

Daniel Dziewit, „Homo enter, czyli jak nie zostać złowionym”, BDM Edu, Bielsko-Biała 2021

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj