Ekspert: dalszy wzrost zachorowań na COVID znacznie pogorszy dostęp do leczenia dla innych

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
19 października 2020, 11:09
szpital
<p>szpital</p>/ShutterStock
Dalszy gwałtowny przyrost liczby zakażonych znacznie pogorszy dostęp do leczenia dla pozostałych pacjentów - onkologicznych, neurologicznych, urazowych, kardiologicznych - mówi PAP dr hab. Tomasz Smiatacz, kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

Ekspert ocenił, że notowany w ostatnim czasie wzrost liczby zachorowań na COVID-19 nie powinien dziwić.

"W oczywisty sposób sytuacja epidemiczna uległa szybkiemu pogorszeniu, znacznie wzrosła liczba wykrywanych przypadków, niestety to może nie być koniec wzrostów. Przechodzimy lekcję, która ominęła nas na początku roku. Wiosną próbowaliśmy stłumić pandemię całkowicie i uzyskać zupełny brak nowych zakażeń w całej Polsce - było blisko, ale się nie udało, i szczerze mówiąc nie udało się to nikomu na świecie. Jak widać COVID-19 to trudny przeciwnik i nie należy go lekceważyć” – powiedział PAP dr Smiatacz.

Według niego, obecnie jesteśmy na etapie okresowych wzrostów i spadków liczby zakażeń, zmieniającej się w odmiennym tempie i nasileniu w różnych częściach kraju, zależnie od zachowań Polaków. Jak dodał, "takie wzrosty i spadki zachorowań będą występowały do czasu zastosowania szczepionki lub gdy większość z nas przechoruje COVID-19".

"Z dużą rezerwą podchodzę do modeli matematycznych, szczególnie przy długoterminowych prognozach. Jako lekarz wolę zawsze przygotować się na gorszy scenariusz, niż wynikałoby to ze wstępnej oceny sytuacji”- mówił wojewódzki konsultant w dziedzinie chorób zakaźnych, dopytywany o to, na jakim etapie epidemii jest Polska i jak ta sytuacja może się rozwinąć.

Pytany o wprowadzane w czerwonych i żółtych strefach restrykcje, Smiatacz odpowiedział, że nie jest politykiem, aby oceniać działania rządu.

"Jako lekarz wiem, że medyczne możliwości leczenia tej choroby są nadal bardzo ograniczone. Nie mówię tu o możliwościach w Polsce, bo te są porównywalne do innych krajów europejskich, ale o możliwości leczenia przyczynowego w ogóle" - podkreślił.

"Wciąż czekamy na bardzo skuteczny, prosty w użyciu i bezpieczny lek, dlatego kluczowe jest zapobieganie zakażeniom, bo gdy już dojdzie do infekcji - nasz wpływ na los chorego jest ograniczony. A ponieważ system ochrony zdrowia i gospodarka to naczynia połączone - rząd ma bardzo trudne zadanie znalezienia złotego środka pomiędzy restrykcjami a sprawnym funkcjonowaniem całości państwa polskiego i każdego z nas” – dodał ekspert.

Zwrócił przy tym uwagę, że dalszy gwałtowny przyrost liczby zakażonych znacznie pogorszy także dostęp do leczenia dla pozostałych pacjentów - onkologicznych, neurologicznych, urazowych, kardiologicznych itd.

„Już dostrzegamy takie następstwa. Widzimy pacjentów, którzy nie są chorzy na COVID-19, ale zostali pośrednio dotknięci przez tę chorobę i przegrywają walkę z zupełnie innym przeciwnikiem. Takim pośrednim następstwom COVID-19 też powinniśmy zapobiegać za wszelką cenę jako lekarze i jako np. sąsiedzi” – wskazał.

Wyjaśnił, że dalszy wzrost zachorowań zależy od zachowań społecznych. Ważne, aby wszyscy pamiętali, że chroniąc siebie, chronimy również innych. Zdaniem eksperta, bardzo istotnym jest stosowanie się do zaleceń i wprowadzonych nakazów - zasłaniania ust i nosa, zachowania dystansu społecznego, mycie i dezynfekcja rąk.

„To każdy z nas indywidualnie trzyma w dłoniach klucz do znalezienia takiego złotego środka i w miarę normalnego funkcjonowania na co dzień. Jeżeli nie będę sam we własnym zakresie stosować się do znanych każdemu zaleceń - maseczka, dystans, dezynfekcja, unikanie tłumu i niekoniecznych podróży - jako wspólnota Polaków na pewno będziemy mieli poważne kłopoty, nawet jeśli problemy zdrowotne ominą mnie osobiście. Te zasady są proste i naprawdę warto je stosować. Ich skuteczność została potwierdzona naukowo” – podsumował.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj