Sputnik Light: Rosjanie zarejestrowali jednodawkową szczepionkę na koronawirusa

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
6 maja 2021, 18:57
[aktualizacja 6 maja 2021, 19:07]
Sputnik V
<p>Sputnik V</p>/PAP/DPA
W Rosji zarejestrowana została oficjalnie szczepionka Sputnik Light, uproszczona i jednodawkowa wersja szczepionki przeciw Covid-19, Sputnik V. Producent - Rosyjski Fundusz Inwestycji Zagranicznych (RFPI) - ocenia skuteczność preparatu na prawie 80 proc.

RFPI poinformował w czwartek w komunikacie, że skuteczność na poziomie 79,4 proc. wykazały badania wśród obywateli Rosji poddanych szczepieniu w okresie od 5 grudnia 2020 roku do połowy kwietnia br. Według producenta "nie zarejestrowano niepożądanych objawów" u osób, które przyjęły tę jednodawkową szczepionkę.

Sputnik Light został przetestowany przez Ośrodek im. Nikołaja Gamalei - instytut naukowy, który opracował Sputnika V. Uproszczona wersja szczepionki wektorowej, jaką jest Sputnik V, zawiera tylko jeden z dwóch składników pierwowzoru. Będzie wymagała więc tylko jednego zastrzyku, a nie dwóch w odstępie trzech tygodni.

Ośrodek im. Gamalei zapewnił, że Sputnik Light jest skuteczny przeciwko wszystkim wariantom koronawirusa, a przeciwciała powstają cztery tygodnie po zaszczepieniu.

Wcześniej naukowcy zapowiadali, że uproszczona wersja Sputnika nie ma za zadanie zastąpić pełnej wersji. Może natomiast pozwolić na szybsze szczepienia i zmniejszyć liczbę ciężkich przypadków Covid-19 i zgonów.

Sputnik Light nie wszedł jeszcze do użytku, choć w marcu zapowiadano, że nastąpi to na przełomie kwietnia i maja br. Wicepremier Rosji Tatiana Golikowa powiedziała w czwartek, że nastąpi to po ustaleniu ceny preparatu i uzyskaniu innych niezbędnych zezwoleń. Lek przeznaczony będzie dla osób w wieku od 18 do 60 lat.

Media w Rosji opisują Sputnik Light jako czwartą oficjalnie zarejestrowaną w Rosji szczepionkę przeciwko Covid-19. W sierpniu 2020 roku zarejestrowana została wersja podstawowa - czyli Sputnik V, a później kolejne dwa preparaty: EpiVacCorona i CoviVac.

Putin: rosyjskie szczepionki przeciwko Covid-19 są niezawodne jak kałasznikow

Prezydent Rosji Władimir Putin porównał w czwartek rosyjskie szczepionki przeciwko Covid-19 do kałasznikowa, jeśli chodzi o niezawodność. W odróżnieniu od preparatów zachodnich rosyjskie szczepionki wykorzystują sprawdzone technologie - ocenił.

Putin powiedział, że amerykańska szczepionka Moderna może być "nowoczesna" i "absolutnie innowacyjna", ale - jego zdaniem - jej niezawodność będzie można ocenić za 10 lat. Natomiast szczepionki rosyjskie są oparte na technologiach "stosowanych przez dekady", dlatego są najbardziej bezpieczne - przekonywał. Mówiąc o krajowych preparatach, nazwał je "prostymi i niezawodnymi jak karabin kałasznikowa". Zastrzegł, że jest to zdanie "jednego ze specjalistów europejskich". Portal Meduza podał, że porównania tego użył w lutym br. austriacki ekspert Florian Thalhammer w wypowiedzi dla wiedeńskiego dziennika "Kronen Zeitung".

Rosyjski prezydent wypowiadał się w czwartek na spotkaniu z wicepremier Tatianą Golikową, która kieruje sztabem rządowym ds. walki z pandemią koronawirusa. Golikowa poinformowała, że do tej pory 13,4 mln Rosjan przyjęło przynajmniej jedną dawkę szczepionki przeciw Covid-19, a 9,4 mln - czyli 6,6 proc. populacji Rosji - otrzymało dwie dawki.

Wicepremier dodała, że w Rosji wyprodukowano dotąd 31,9 mln pełnych zestawów (czyli jednej i drugiej dawki) szczepionek. Jest to głównie preparat Sputnik V.

Dziennik "Kommiersant" poinformował w czwartek, że Rosja jest obecnie na 12. miejscu na świecie pod względem liczby mieszkańców zaszczepionych przeciwko Covid-19.

Kampania szczepień rozpoczęła się w Rosji w grudniu 2020 roku. W badaniu prorządowego Ogólnorosyjskiego Centrum Badania Opinii Publicznej (WCIOM) opublikowanym pod koniec kwietnia 11 proc. ankietowanych powiedziało, że już zaszczepiło się przeciwko Covid-19.

Znacznie więcej - 39 proc. respondentów - oświadczyło, że nie będzie się szczepić. Głównym powodem niechęci jest lęk przed skutkami ubocznymi - wskazało go 38 proc. - a kolejnych 10 proc. powiedziało, że nie wierzy w pandemię koronawirusa i w konieczność szczepień.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj