Groźne bakterie, które mogą zabić w kilkanaście godzin. Epidemiolog ostrzega

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 września 2025, 11:45
Bakterie
Groźne bakterie, które mogą zabić w kilkanaście godzin. Epidemiolog ostrzega/Shutterstock
Inwazyjna choroba meningokokowa to jedno z najgroźniejszych zakażeń bakteryjnych u człowieka. Rozwija się gwałtownie, a w najcięższych przypadkach śmiertelność sięga 50 proc. – przypomniała pediatra i epidemiolog prof. Aneta Nitsch Osuch. Eksperci zalecają szczepienia.

Dlaczego szczepienia są kluczowe

Szczepienia chronią przed dramatycznym przebiegiem choroby. Meningokoki, czyli bakterie Neisseria meningitidis, przenoszą się drogą kropelkową – podczas kaszlu, kichania czy nawet korzystania ze wspólnych sztućców. Nosicielem może być osoba chora, ale też pozornie zdrowe dziecko.

Pierwsze objawy choroby

Jak wskazała prof. Aneta Nitsch Osuch, pierwsze objawy choroby – gorączka, ból gardła, bóle głowy czy osłabienie – mogą przypominać zwykłą infekcję.

Jednak w kilka, maksymalnie w kilkanaście godzin stan chorego gwałtownie się pogarsza. Dochodzi do sepsy, zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych, a charakterystycznym, późnym objawem jest krwotoczna wysypka, która nie blednie pod naciskiem szkła w tzw. teście szklanki.

Rodzice często mają intuicję i mówią, że ich dziecko jest chore bardziej niż zwykle. Taka dramatyczna zmiana samopoczucia powinna natychmiast budzić czujność – podkreśliła prof. Nitsch Osuch.

Skutki nawet przy leczeniu

Wyjaśniła, że nawet przy szybkim rozpoznaniu i leczeniu antybiotykami jedna trzecia pacjentów doświadcza trwałych powikłań, m.in. zaburzeń rozwoju, niewydolności narządów czy konieczności amputacji kończyn.

W Polsce notuje się kilkaset przypadków rocznie, ale eksperci wskazują, że część przyczyn zgonów może pozostawać nierozpoznana.

W wielu krajach Europy Zachodniej szczepienie przeciw meningokokom jest obowiązkowe. W Polsce należy ono do szczepień zalecanych i kosztuje ok. 200 zł za dawkę. Można je podawać dzieciom już od ósmego tygodnia życia.

Mira Suchodolska (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj