„Ostatnie dwa lata to absolutny koszmar przerw w łańcuchu dostaw” – skomentował Elon Musk w wywiadzie dla grupy właścicieli Tesli. „Jeszcze z tego nie wyszliśmy. Naszym głównym zmartwieniem jest to, jak utrzymać funkcjonowanie fabryk, abyśmy mogli płacić ludziom i nie zbankrutować” – redakcja CNN cytuje słowa szefa Tesli.

Redakcja zaznacza, że w wywiadzie Musk posługiwał się hiperbolą i być może robił to, wspominając o ryzyku bankructwa. Na przykład powiedział, że producenci samochodów „desperacko pragną zbankrutować”, co należy raczej do kategorii barwnego języka niż ścisłej analizy finansowej. Nie zmienia to faktu, że jego firma zbliża się do końca swojego najtrudniejszego pod względem finansowym kwartału od ponad dwóch lat.

Reklama

Mizerna produkcja, mnóstwo wydatków

Fabryka Tesli w Szanghaju była zamknięta przez kilka tygodni z powodu lockdownów. Musk ujawnił w wywiadzie, że dwie fabryki, które Tesla otworzyła w tym kwartale – w Niemczech i Teksasie – kosztują firmę miliardy dolarów strat, ponieważ problemy z łańcuchem dostaw sprawiły, że ich produkcja jest jak dotąd „mizerna”.

„To wszystko zostanie naprawione naprawdę szybko” – zapewnił prezes Tesli. „Fabryki w Berlinie i Austin to teraz gigantyczne piece do spalania pieniędzy. Rozlega się gigantyczny ryk, który jest odgłosem płonących pieniędzy. Większy niż pożar śmietnika. Śmietnik jest za mały. Berlin i Austin tracą teraz miliardy dolarów. Jest mnóstwo wydatków, a prawie nic nie wychodzi” – przyznał Musk.

Tesla ma większe problemy, niż sądzą analitycy

Jeden z najostrzejszych krytyków Tesli uważa, że firma ma większe problemy finansowe niż większość analityków zdaje sobie z tego sprawę. Gordon Johnson z GLJ Research powiedział w czwartek w CNN Business: „Bankructwo jest dla nich realnym ryzykiem”. Dlaczego? „Duża część ich gotówki jest zablokowana w Chinach. Nie były one rentowne, dopóki nie znalazły się w Chinach, a biorąc pod uwagę, że Chiny nie pozwalają firmom na repatriację z kraju zarobionych tam dolarów, Tesla ma prawdziwy problem”. Johnson wskazał na decyzję Tesli o redukcji około 10 proc. pracowników najemnych – nawet jeśli nadal zatrudnia pracowników produkcyjnych na godziny – jako kolejną oznakę kłopotów. „To kluczowy sygnał ostrzegawczy” – powiedział.

Tesla jest i będzie rentowna?

Jednak większość firm, które redukują zatrudnienie, nie jest bliska złożenia wniosku o upadłość – zaznacza CNN. Praktycznie wszyscy pozostali analitycy przewidują, że Tesla pozostanie rentowna, mimo problemów z łańcuchem dostaw, z którymi boryka się zarówno ona, jak i większość innych producentów na całym świecie.

Tesla jest rentowna od końca 2018 roku – po latach, w których odnotowywała same straty. Przez ostatnie dwa lata firma odnotowywała zwiększone zyski kwartalne w porównaniu z poprzednim okresem. Ten ciąg rosnących sekwencyjnie zysków najwyraźniej ma się ku końcowi.

Analitycy ankietowani przez Refinitiv prognozują, że skorygowany zysk w drugim kwartale spadnie do 2,5 mld dolarów, co oznacza spadek z rekordowych 3,7 mld dolarów, jakie Tesla zarobiła w pierwszym kwartale. Byłby to jednak wzrost w stosunku do skorygowanego dochodu w wysokości 1,6 mld dolarów w drugim kwartale 2021 r.

W pierwszym kwartale Tesla odnotowała spadek produkcji nowych pojazdów o 0,1 proc. w porównaniu z czwartym kwartałem. Jednak jej produkcja w ujęciu rocznym nadal była wyższa o 69 proc., a większość innych producentów samochodów na świecie zmniejszyła produkcję w tym kwartale w stosunku do poziomu sprzed roku z powodu problemów z łańcuchem dostaw.