Elon Musk napisał na Twitterze, że „moralnie niewłaściwe i głupie” jest używanie słowa „miliarder” jako pejoratywnego określenia, jeśli dana osoba wykorzystuje swoje bogactwo do tworzenia produktów, które uszczęśliwiają „miliony ludzi” – pisze CNN.

Reklama

Musk przeprowadził na Twitterze ankietę, w której zapytał 95 milionów swoich obserwujących, komu ufają mniej: politykom czy miliarderom. Ponad 75 proc. z 3 399 953 respondentów odpowiedziało, że ma mniejsze zaufanie do polityków. Następnie Musk oznaczył Alexandrię Ocasio-Cortez, która niedawno powiedziała redakcji Bloomberg, że chciałaby zamienić swoją Teslę na samochód produkowany przez firmę, która wspiera związki zawodowe. W przeszłości Musk w dużej mierze sprzeciwiał się tworzeniu związków zawodowych w Tesli.

Związek zawodowy to po prostu kolejna korporacja” – napisał Musk w innym czwartkowym tweecie. „O wiele lepiej jest, gdy firmy konkurują o twoje umiejętności, tak abyś miał maksymalną możliwość wyboru”.

Tweety Muska pojawiły się w momencie, gdy Światowe Forum Ekonomiczne w Davos dobiegało końca. Coroczne spotkanie milionerów i miliarderów spotyka się z krytyką, że najbogatsi ludzie na świecie nie przekazują znaczących sum na rozwiązanie największych problemów świata. Według prognoz w tym roku najbardziej nieodporne populacje na całym świecie będą musiały zmierzyć się z rosnącymi cenami energii, ekstremalną pogodą i gwałtownie rosnącymi cenami żywności. Gabriela Bucher, dyrektor wykonawcza Oxfam International, powiedziała CNN Business w Davos, że rządy powinny opodatkować majątek najbogatszych ludzi na świecie.

Nie jest to pierwszy raz, kiedy Musk wypowiada się na temat tego, jak miliarderzy powinni wydawać swoje pieniądze. W listopadzie ubiegłego roku Musk przekazał akcje Tesli o wartości około 5,7 miliarda dolarów na rzecz nieujawnionej organizacji charytatywnej, co uczyniło go drugim największym darczyńcą z USA w 2021 roku, za Billem Gatesem i Melindą French Gates.