Zmiana przepisów w sprawie ocieplenia budynków podniesie koszty budowy? Nowelizacja warunków technicznych 2026 już budzi emocje

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
23 lutego 2026, 12:38
Zmiany w Prawie budowlanym 2026 dotyczące ociepleń budynków i ochrony PPOŻ
Zmiany w Prawie budowlanym 2026 dotyczące ociepleń budynków i ochrony PPOŻ/Shutterstock
We wrześniu 2026 roku mają wejść w życie nowe Warunki Techniczne dla budynków. To jedna z największych zmian w sektorze budowlanym od lat. Reforma obejmuje wiele obszarów, ale największe emocje budzą przepisy dotyczące bezpieczeństwa pożarowego i zasad ocieplania budynków. W tle trwa spór o to, czy nowe wymogi powinny zostać utrzymane w obecnym kształcie. Sprawdzamy, co może się zmienić i jakie będą tego konsekwencje

Zmiany w Prawie budowlanym 2026 - co dokładnie ma się zmienić?

Nowelizacja Warunków Technicznych obejmuje m.in. efektywność energetyczną, izolacyjność, konstrukcję i dostępność budynków. Jednak kluczowe zmiany dotyczą Działu VI, czyli bezpieczeństwa pożarowego.

Nowe przepisy zakładają obowiązek stosowania na elewacjach budynków wielorodzinnych oraz w obiektach komercyjnych specjalnych poziomych i pionowych pasów izolacyjnych wykonanych z materiałów niepalnych. Chodzi o tzw. bariery ogniowe, które mają ograniczyć szybkie rozprzestrzenianie się ognia po fasadzie budynku. Podobne wymogi mają objąć także dachy.

Idea jest prosta, zatrzymać ogień w jednym miejscu i nie dopuścić do sytuacji, w której płomienie w kilka minut obejmują kolejne kondygnacje.

Polecamy: Kodeks pracy 2026

Dlaczego rząd chce zmienić zasady ociepleń?

Statystyki są jednoznaczne. W 2025 roku liczba pożarów w Polsce wzrosła z około 59 tysięcy do blisko 77 tysięcy. Wartość szkód brutto związanych z pożarami na koniec 2024 roku wyniosła 399 mln zł, czyli o 184 mln zł więcej niż rok wcześniej.

Eksperci podkreślają, że przez ostatnie dekady dynamiczny rozwój budownictwa nie zawsze szedł w parze z aktualizacją przepisów przeciwpożarowych. Normy przeciwpożarowe wciąż opierają się na przepisach z czasów PRL-u i budownictwa z wielkiej płyty. Wciąż powszechnie stosowane są materiały izolacyjne o wysokiej palności, które w przypadku pożaru mogą przyspieszać rozprzestrzenianie się ognia. Nowe przepisy mają to zmienić.

Trwa presja, by złagodzić reformę

Wokół planowanych zmian narosły jednak duże kontrowersje. Część środowisk związanych z producentami palnych materiałów izolacyjnych podważa zasadność nowych wymogów. Argumentem są wyższe koszty inwestycji, jakie mogą ponieść deweloperzy i inwestorzy.

Z drugiej strony organizacje branżowe i eksperci z zakresu pożarnictwa apelują o utrzymanie surowych zapisów. Ich zdaniem problemu rosnącej liczby pożarów nie da się rozwiązać kosmetycznymi poprawkami. Podkreślają, że lepiej zapobiegać tragediom, niż później liczyć straty materialne i ofiary.

Sprawa była przedmiotem konsultacji publicznych i debat w komisjach sejmowych. Do projektu zgłoszono tysiące uwag. Teraz kluczowa decyzja należy do rządu.

- Od lat dostrzegaliśmy pilną potrzebę zmiany przepisów dotyczących bezpieczeństwa pożarowego budynków. Dlatego z dużą nadzieją przyjęliśmy projekt Warunków Technicznych przygotowany przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Aktywnie uczestniczyliśmy w konsultacjach społecznych oraz zabieraliśmy głos w debacie publicznej z udziałem wielu środowisk eksperckich. Z niepokojem obserwowaliśmy jednak, jak wraz z upływem czasu od ogłoszenia projektu wyłącznie jedno środowisko – producenci palnych materiałów izolacyjnych – zaczęło podważać zasadność przyszłych przepisów – komentuje Zenon Małkowski - Prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Producentów Zabezpieczeń Przeciwpożarowych i Sprzętu Ratowniczego.

W związku z tym eksperci dodatkowo apelują o utrzymanie pierwotnych propozycji, w swoim liście do Michała Jarosa – ministra rozwoju i technologii odpowiedzialnego za regulację, zabiegają organizacje działające w ochronie przeciwpożarowej, które zrzeszają ekspertów ze Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Pożarnictwa, Polskiego Towarzystwa Ekspertów Dochodzeń Popożarowych, Stowarzyszenia na rzecz bezpieczeństwa pożarowego Nie Igraj z Ogniem oraz Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Producentów Zabezpieczeń Przeciwpożarowych i Sprzętu Ratowniczego.

Co to oznacza dla właścicieli i przyszłych inwestorów?

Jeśli przepisy wejdą w życie w obecnym kształcie, inwestorzy będą musieli stosować niepalne bariery ogniowe w określonych typach budynków. To może oznaczać wzrost kosztów budowy, a w konsekwencji wpływ na ceny mieszkań czy powierzchni komercyjnych.

Z drugiej strony celem reformy jest zwiększenie bezpieczeństwa mieszkańców oraz ograniczenie strat w przypadku pożaru.

Wrzesień 2026 roku ma być momentem przełomowym dla rynku budowlanego. Pytanie brzmi nie czy zmiany nadejdą, ale w jakim ostatecznie kształcie. Trwa walka o to, jakie zasady ociepleń będą obowiązywać w Polsce przez kolejne lata.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj