Zaprezentowana osiemnastka czołowych firm krajowej branży deweloperskiej o profilu mieszkaniowym, spółek notowanych na rynku podstawowym oraz Catalyst warszawskiej GPW, w ostatnim kwartale ub. roku zakontraktowała w sumie 7252 lokale, co jest wynikiem o ponad 18 proc. lepszym od osiągniętego w analogicznym okresie 2018 roku, jednocześnie zaledwie o 8 procent gorszym od rekordowego IV kw. 2017 r.

Jak zauważają eksperci portalu RynekPierwotny.pl dwie trzecie spółek pokazało wyniki znacznie lepsze licząc rok do roku, natomiast w siedmiu przypadkach (Atal, Develia, Echo, Robyg, Ronson, Vantage i Victoria Dom) można wręcz mówić o rewelacyjnej dynamice i świetnych wolumenach sprzedaży, które z powodzeniem korespondują z rekordowymi wynikami kwartalnymi tych spółek. Z drugiej strony tylko w jednym przypadku – Lokum Deweloper, zakomunikowano ponadprzeciętny spadek sprzedaży rzędu 85 proc.

Roczna dynamika także na plusie

Faktem, który z jednej strony stanowi sporą niespodziankę, z drugiej jest bardzo optymistycznym sygnałem, jest wyjście na plus danych za cały rok 2019 w stosunku do roku 2018. Wszelkie możliwe znaki i prognozy wskazywały raczej na umiarkowany, kilkuprocentowy spadek rocznej kontraktacji zarówno na całym mieszkaniowym rynku pierwotnym, jak i na jego zasadniczym fragmencie grupującym deweloperów giełdowych.

Tymczasem wynik 26264 sprzedanych w ubiegłym roku lokali okazał się dodatni, choć w raczej symbolicznym wymiarze 3,7 proc. Na ten niewątpliwy sukces złożyły się w pierwszym rzędzie roczne wyniki sprzedażowe pięciu spółek, które okazały się rekordowe w ich dotychczasowej historii. Do tego elitarnego grona w 2019 roku zaliczają się Archicom, Atal, Budimex Nieruchomości, Marvipol Development i Victoria Dom.

Z kolei na rynkowym podium miejsca zajęły Dom Development, Atal i Murapol (wynik bez umów rezerwacyjnych – 2868), co oznacza zmianę tylko na trzeciej pozycji, którą poprzednio, w 2018 roku i wcześniej dzierżył Robyg.

Jakie perspektywy na rok bieżący?

Przy okazji warto podkreślić, że rok 2019 był na pierwotnym rynku mieszkaniowym rekordowy pod względem inwestycyjnym w każdej z trzech kategorii przedmiotowych statystyk: mieszkań oddanych, rozpoczętych i uzyskanych pozwoleń. W sumie mamy więc obraz wciąż mocno rozgrzanego pierwotnego segmentu krajowej mieszkaniówki. Czy tak wysoką temperaturę obowiązującej koniunktury uda się utrzymać również w roku bieżącym?

Wg portalu RynekPierwotny.pl trwająca od blisko dwóch lat umiarkowana korekta wolumenu sprzedaży mieszkań deweloperskich, w świetle zaprezentowanych wyników stanęła pod dużym znakiem zapytania. Z drugiej strony bardzo trudno oczekiwać jej zakończenia i ponownego, trwałego wzrostu kontraktacji. W sytuacji spowalniającej gospodarki i pogarszających się jej głównych wskaźników, w efekcie postępującej drożyzny nie tylko mieszkań ale przede wszystkim kosztów utrzymania w Polsce, optymizm konsumencki prawdopodobnie ulegnie w bieżącym roku odczuwalnemu osłabieniu także na rynku mieszkaniowym. Kwestią jest tylko jego skala i skutki dla parametrów sprzedaży nowych lokali.

>>> Polecamy: Zadłużamy się na coraz większe kwoty, ale mieszkania drożeją wolniej